Fotowoltaika to instalacja złożona z paneli fotowoltaicznych, które przekształcają energię pozyskaną z promieniowania słonecznego w energię elektryczną. Panele montuje się zazwyczaj na dachach lub stelażach przytwierdzonych bezpośrednio do ziemi. Wraz z nadejściem zimy wśród właścicieli fotowoltaiki pojawiają się wątpliwości. Czy panele należy odśnieżać?
Choć głównym założeniem paneli fotowoltaicznych jest pozyskiwanie energii ze słońca, ich producenci zdają sobie sprawę z tego, że muszą być one odporne na działanie różnych warunków atmosferycznych. W związku z tym przechodzą one szereg testów, podczas których wystawiane są na: wiatr, deszcz, śnieg, a nawet grad. W tym celu panele umieszcza się w tunelach aerodynamicznych. W testach pod uwagę brane są również takie kwestie jak obciążenia, temperatura czy wilgotność powietrza. Oznacza to, że nie musimy się martwić o to, że panele ulegną uszkodzeniu przez śnieg.
Mając na uwadze sposób działania fotowoltaiki, logicznym wydaje się, że w trakcie zimy konieczne będzie odśnieżanie instalacji. W okresie zimowym produkuje ona mniej energii za sprawą znacznie mniejszej liczby dni słonecznych. Właściciele paneli często decydują się na ich odśnieżanie, ponieważ uważają, że pokrywa śnieżna wpływa negatywnie na ich wydajność. W rzeczywistości śnieg może obniżyć ilość pozyskiwanej energii elektrycznej o maksymalnie trzy procent, a na rynku nie istnieją nawet specjalne przyrządy, dedykowane usuwaniu go z instalacji. W przypadku paneli zainstalowanych na dachu nie warto próbować zdejmować z nich pokrywy śnieżnej. Jego nachylenie pozwoli na szybkie zsunięcie się śniegu, a wspinaczka po śliskiej powierzchni tego typu może skończyć się tragicznie. Jeśli już uprzemy się przy oczyszczeniu paneli naziemnych, możemy zrobić to miękką szczotką.