Telegazeta ostatnim bastionem PiS w TVP? Do czasu. Strony za aktualnościami zostały już wyłączone

Daniel Maikowski
We wtorek nowe władze rozpoczęły porządki w mediach publicznych. Wyłączono m.in. sygnał TVP Info. Informatycy przejęli też profile TVP na Facebooku oraz YouTube. Jednym z ostatnich bastionów PiS w Telewizji Polskiej pozostała Telegazeta. Do czasu.
TVP
Agencja Wyborcza.pl

W nocy z 19 na 20 grudnia Sejm przegłosował projekt uchwały "w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej". W środę nowy minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz powołał nowe władze mediów publicznych. Nowym prezesem Polskiego Radia został Paweł Majcher, Telewizji Polskiej Tomasz Sygut, a PAP Marek Błoński.

Zobacz wideo Przepychany Morawiecki dostał się do siedziby TVP. "Jestem tu, by bronić praworządności"

Nowe władze mediów publicznych napotkały na opór ze strony grupy pracowników TVP, którzy korzystając ze wsparcia polityków PiS próbują zablokować zmiany. W środę doszło do otwartego konfliktu, w efekcie którego wyłączono sygnał TVP Info. Zablokowano też dostęp do portalu tvp.info. Na TVP1 o godz. 19.30 zamiast wydania "Wiadomości" wyemitowano krótkie oświadczenie dziennikarza Marka Czyża.

Żaden polski obywatel, który finansuje media publiczne, nie ma obowiązku wsłuchiwać się w propagandę. Ma prawo oczekiwać rzetelnej i obiektywnej informacji. "Wiadomości" będą pokazywały fotografię Polski i świata. Fotografię, nie obraz. Obraz malowano przez osiem lat partyjnymi barwami. Dziś nie będzie "Wiadomości", ale jutro podamy państwu rzetelny informacyjny program. Zamiast propagandowej zupy zaproponujemy państwu czystą wodę

- mówił, zwracając się do widzów. Tymczasem dotychczasowy zespół "Wiadomości" TVP wyemitował swój program, korzystając z anteny TV Republika. >>> Czytaj więcej na ten temat.

Telegazeta
TelegazetaTVP

Telegazeta ostatnim bastionem PiS w TVP. Już nie

Ponieważ byłe już władze TVP i członkowie zespołu dziennikarskiego utracili dostęp do anteny TVP Info oraz portalu tvp.info, próbowali wykorzystać inne sposoby na dotarcie do widzów telewizji. Początkowo stacja próbowała nadawać swój program na YouTube oraz na Facebooku, ale i te profile zostały już przejęte przez nowe władze mediów publicznych.

Pozostały jeszcze dwa inne kanały. Pierwszym jest portal X (dawny Twitter). Tutaj byłe władze TVP wciąż kolportują swój przekaz. Tylko w ciągu ostatnich kilku godzin pojawiło się tam kilkanaście wpisów sugerujących, że do przejęcia mediów publicznych doszło w sposób "nielegalny".

Telegazeta
TelegazetaTVP

Drugim kanałem komunikacji była zapomniana już przez wielu.... Telegazeta. Jeszcze wczoraj na stronach Telegazety pojawił się komunikat o następującej treści:

Nielegalne odwołanie władz mediów publicznych: TVP, PR, Polskiej Agencji prasowej, ale o tym już nie będzie można się dowiedzieć, bo właśnie nielegalnie wyłączono nadawanie kanału TVP Info oraz portalu  tvp.info - powiedział poseł PiS Piotr Muller.
Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski stwierdził, że odwołanie zarządów i rad nadzorczych mediów publicznych przez ministra kultury jest rażącym naruszeniem prawa.

Ostatecznie jednak również i Telegazeta trafiła w ręce nowych władz TVP. Obecnie strony od 110 do 139, na których prezentowane są aktualności z Polski i świata, zostały całkowicie wyłączone. Przechodząc ze strony 109 automatycznie przenoszeni jesteśmy na stronę 140 z informacjami biznesowymi.

Telegazeta istnieje do dziś

W latach 80. i 90. XX wieku Telegazeta była tym, czym dziś jest dla wielu z nas internet. Miliony Polaków wykorzystywały ją do sprawdzania aktualności z kraju, programu TV i przejrzenia ogłoszeń. Telegazeta działa nieprzerwane od ponad 35 lat i choć czasy świetności ma za sobą, wciąż ma grono oddanych użytkowników.

Dla niektórych może być to niemałe zaskoczenie, ale Telegazeta działa do dziś. Wciąż redaguje ją zespół składający się z kilkunastu osób - uzupełnia dział Aktualności i dodaje m.in. najświeższe wyniki sportowe. Telewidzowie za pomocą SMS-ów mogą dodawać ogłoszenia, zamieszczać komentarze i świąteczne życzenia.

Na stronie internetowej Telegazety znajdziecie nawet aktualny cennik ogłoszeń. Dla przykładu, chcąc umieścić informację na pasku standardowym na stronie tytułowej, zapłacimy dziś 984 zł za 7 dni.

W czasach, gdy szybki internet mamy w smartfonie, a Telegazeta jest mocno zaśmiecona, utrzymywanie jej wydaje się bezsensowne, jednak wciąż ma ona grupę oddanych użytkowników. 

Daniel Maikowski
Więcej o: