Chiny wzięły się za gry wideo i wprowadzają ograniczenia. Gigantyczne straty

Chiny nakładają ograniczenia na branżę gier wideo. Zaproponowane przez rząd przepisy miały zapewnić zdrowy rozwój branży, ale doprowadziły do załamania akcji największych koncernów w kraju. Rząd okrakiem chce wycofać część ograniczeń.
Chiny (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Ng Han Guan / AP Photo

Chiński rynek gier należy do największych na świecie. W perspektywie globalnej przewiduje się, że największe przychody na tym rynku wygenerują właśnie Chiny. W 2023 r. szacuje się je na 112,00 mld dolarów. Państwo Środka w trosce o graczy przyjęło jednak przepisy, które mają na celu "ochronę i promowanie zdrowego i dostatniego rozwoju branży gier online". Planowane ograniczenia mogą jednak zupełnie zmienić tę branżę.  

Zobacz wideo Wybieramy najlepsze gry 2022 roku. Elden Ring? Wysoko. Ale zwycięzca mógł być tylko jeden [TOPtech]

Chiny. Ograniczenia w graniu online

Z gier mają zniknąć wszelkie mechanizmy motywacyjne. Gry online mają być pozbawione możliwości przyznawania nagród graczom, którzy logują się codziennie, dokonują pierwszy lub kolejnych zakupów. Ponadto gry mają ustalić limity dotyczące kwoty, którą gracze mogą doładować swoje cyfrowe portfele w ramach wydatków w grach. Zakazano także umożliwiania spekulacji i aukcji wirtualnych przedmiotów z gier - opisuje Agencja Reutera.  

Nowe przepisy złamały branżę

Gdy tylko projekt ustawy przewidującej te zmiany wypłynął, akcje największych chińskich producentów gier radykalnie spadły. Akcje Tencent Holdings w pewnym momencie straciły aż 16 proc., podczas gdy akcje jej najbliższego rywala, NetEase spadły aż o 25 proc. Reuters opisuje, że w sumie te firmy straciły prawie 80 miliardów dolarów

Chińczycy zgłaszali poważne obawy, czy nowe prawo rzeczywiście zapewni zdrowy rozwój branży. Wątpliwości było na tyle dużo, że rząd zapowiedział, że ulepszy proponowane przepisy po "uważnym przestudiowaniu" opinii publicznej. Uwagi do tych przepisów można zgłaszać do 22 stycznia.  

Więcej o: