Gawkowski wyciąga dłoń do prezydenta. Minister cyfryzacji chce pomóc Dudzie z... mediami społecznościowymi

Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji, zareagował na tajemniczy wpis Andrzeja Dudy w mediach społecznościowych. Polityk zaproponował prezydentowi wsparcie techniczne. - Zwróciłem się do Pana Prezydenta z propozycją sprawdzenia bezpieczeństwa dostępu do jego kont społecznościowych - przekazał.
Gawkowski wyciąga dłoń do prezydenta. Minister cyfryzacji chce pomóc Dudzie z... mediami społecznościowymi
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Andrzej Duda jest dość aktywny w mediach społecznościowych. Ma zarówno oficjalne profile związane z Kancelarią Prezydenta, jak i prywatne. Często wypowiada się także na portalu X, pod swoim imieniem i nazwiskiem. Niedawno zaliczył przy tym niemałą wpadkę, a na jego koncie pojawił się dość osobliwy wpis. Zareagował na to minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, który zaoferował pomoc. 

Zobacz wideo Czy Lewica chce "odjaniepawlić" Polskę?

Minister cyfryzacji reaguje na wpadkę Dudy. Ma dla niego propozycje

"Powiedz mu, żeby zapytał swoją żonę, co to znaczy 'mieć jaja'. Ona wie!" - brzmiał wpis na portalu X na profilu Andrzeja Dudy. Wpis zniknął tak szybko, jak się pojawił. W internecie jednak nic nie ginie i użytkownicy zdołali uwiecznić wypowiedź prezydenta. Jak można się spodziewać, screenshot szybko obiegł media społecznościowe. Podawali go zarówno dziennikarze i politycy, jak i inni. Sam Duda w żaden sposób nie skomentował swojej wpadki

Odniósł się do niej jednak minister cyfryzacji. Krzysztof Gawkowski na platformie X przekazał, że zwrócił się do Andrzeja Dudy z propozycją pomocy. Zaproponował, że jego resort mógłby sprawdzić, czy z kontem prezydenta nie dzieje się nic niepokojącego. 

W związku z tym, że na koncie pana prezydenta Andrzeja Dudy na portalu X pojawił się nietypowy wpis, który dość szybko zniknął, zwróciłem się do Pana Prezydenta z propozycją sprawdzenia bezpieczeństwa dostępu do jego kont społecznościowych. Panie Prezydencie, jesteśmy do dyspozycji 

- czytamy. 

Krzysztof Gawkowski zaliczył wpadkę w radiu. Nie znał ważnego numeru

Stojący na czele ministerstwa cyfryzacji Krzysztof Gawkowski sam zaliczył niedawno wpadkę. Podczas wywiadu z Robertem Mazurkiem na antenie RMF został zapytany o to, co należy zrobić, gdy przypadkiem kliknie się w podejrzany link w SMS-ie. - Po kliknięciu w niebezpieczny link trzeba natychmiast zadzwonić pod numer 8080 - odpowiedział. Kiedy jednak dziennikarz wybrał wskazany numer, okazało się, że jest on niedostępny. 

Powód jest prosty. Numer 8080 nie jest infolinią. Jest przeznaczony do odbierania wiadomości tekstowych. Możemy na niego SMS-em przekazać podejrzane komunikaty, które otrzymaliśmy i uważamy, że mogą być oszustwem. Jak to zrobić? "Zgłaszanie szkodliwych SMS-ów. Wiadomość przekazuj dalej na numer 8080. […] Przekaż nam całą wiadomość w oryginalnej formie tekstowej - nie wycinaj odnośnika, treści oraz nie przesyłaj jej w formie zdjęć czy zrzutów ekranu. Podany numer służy tylko do przyjmowania SMS-ów" - tłumaczy CERT Polska na platformie X. 

Więcej o: