- Działanie operacyjne Sanok Rubber Company jest obecnie mocno utrudnione w zakresie funkcjonowania służb finansowo-księgowych oraz obszarów logistyki sprzedaży, ze względu na cyberatak na kluczowe systemy spółki - czytamy w komunikacie. Spółka podjęła kroki zmierzające m.in. do "odseparowania infrastruktury od źródeł zagrożenia oraz przywrócenia normalnego działania systemów informatycznych".
Atak został wykryty 28 stycznia 2024 r., a incydencie firma poinformowała odpowiednie służby. Zarząd Sanok RC stwierdził również, że w tym momencie nie jest możliwe dokładne określenie terminu usunięcie awarii, którą wywołał atak hakerski.
Sanok Rubber Company to jeden z największych w Europie producentów wyrobów gumowych, gumowo-metalowych oraz kombinacji gumy z innymi tworzywami. Spółka jest producentem mieszanek gumowych posiadającym bogatą ofertę produktową dla motoryzacji, budownictwa, rolnictwa, farmacji i AGD.
W ostatnich latach coraz częściej słyszymy o skutecznych cyberatakach na infrastrukturę firm, jak również instytucji państwowych. Z raportu opublikowanego przez firmę Cybersecurity Venture wynika, że tylko w 2023 r. globalne straty wywołane przez cyberprzestępców mogły wynieść aż 8 bilionów dolarów. Nawet jeśli te szokujące statystyki są zawyżone, to i tak pokazują gigantyczną skalę tego problemu.
Jedną z ulubionych metod stosowanych przez hakerów stały się ataki z wykorzystaniem ransomware. Jest to złośliwe oprogramowanie, które pozwala na wniknięcie do wnętrza atakowanej sieci i zaszyfrowanie danych należących do właściciela. Jedynym sposobem na odzyskanie tych danych jest zapłacenie "okupu", czyli przelanie na konto przestępcy żądanej sumy.
Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa oraz amerykańskie służby stanowczo odradzają firmom negocjacje z cyberprzestępcami i spełnianie ich żądań. "FBI nie popiera wypłacania okupu w odpowiedzi na ataki ransomware" - czytamy w komunikacie opublikowanym na stronach biura.
Zapłacenie okupu nie gwarantuje ci, ani twojej organizacji odzyskania jakichkolwiek danych. Zachęca również sprawców do atakowania większej liczby ofiar i stanowi zachętę dla innych do angażowania się w tego rodzaju nielegalną działalność
- podkreśla FBI.
Sęk w tym, że dla wielu dużych koncernów spełnienie żądań hakerów jest często bardziej opłacalne od wielotygodniowego przestoju w świadczeniu usług, co może skutkować stratami sięgającymi dziesiątek, a czasem i setek milionów dolarów. Można więc spodziewać się, że w kolejnych latach liczba ataków z wykorzystaniem oprogramowania ransomware będzie tylko rosnąć.