SpaceX spali 100 satelitów. Elon Musk nie chce powtórzyć błędu

SpaceX deorbituje 100 satelitów Starlink w trosce o "bezpieczeństwo kosmiczne". Spalą się w trakcie lotu na Ziemię. Firma Elona Muska nie chce powtórzyć błędu z przeszłości, przez który 17 satelitów niekontrolowanie lata po kosmosie.
Satelity Starlink na nocnym niebie.
Vytautas Kielaitis / Shutterstock

Należąca do Elona Muska firma SpaceX od 2019 roku umieściła na niskiej orbicie, czyli poniżej 600 km, około 6 tysięcy satelitów Starlink. Tworzą sieć satelitarną, w której poszczególne satelity przesyłają sobie nawzajem odpowiednie dane. Umożliwiają w ten sposób dostęp do internetu na ziemi. Dane transferują za pomocą światła, podobnie jak światłowód, tyle że za pośrednictwem satelitów.  

Zobacz wideo Lądowanie na asteroidzie, obserwacje początków Wszechświata. Oto najważniejsze misje kosmiczne [TOPtech]

SpaceX deorbituje satelity

Takie urządzenia nie mogą utrzymywać się w atmosferze w nieskończoność. Po około pięciu latach (w zależności od wysokości oraz konstrukcji) dochodzi do ich deorbitacji. Aby uniknąć niekontrolowanego spadku, SpaceX deorbituje je w sposób ściśle zaplanowany. Dotychczas "wyłączono" w ten sposób już 406 satelitów. Wkrótce SpaceX będzie chciało w sposób kontrolowany sprowadzić na ziemię około 100 kolejnych. Proces ma odbyć się w najbliższych miesiącach. W przypadku większości zaplanowanych do wyłączenia satelitów zajmie to około sześć miesięcy. 

W informacji na ten temat wskazano, że firma Elona Muska zdecydowała się na to, ponieważ w urządzeniach zauważono wady techniczne, które mogą zwiększyć szanse na wystąpienie awarii w przyszłości. Chodzi o utracenie nad nimi kontroli. SpaceX deorbituje te satelity, w przypadku których istnieje największe ryzyko utraty sterowności. Firma przyznała bowiem, że spośród 406 satelitów, poddanych dotąd deorbitacji nad 17 stracono kontrole i uznano za "niemanewrowalne". Zapewniono jednak, że sukcesywnie się rozpadają i są śledzone, aby nie doszło do kolizji z innymi satelitami.  

SpaceX chce dbać o kosmos i moralizuje innych

"Chociaż to proaktywne podejście wiąże się z kosztem utraty satelitów, które skutecznie służą użytkownikom, uważamy, że jest to właściwe podejście, aby zapewnić bezpieczeństwo i zrównoważony rozwój przestrzeni kosmicznej - SpaceX zachęca wszystkich właścicieli i operatorów satelitów do bezpiecznego usuwania satelitów z orbity, zanim staną się niemożliwe do manewrowania" - wskazuje firma Elona Muska.  

"SpaceX jest zaangażowana w utrzymywanie bezpiecznej, zrównoważonej i dostępnej przestrzeni kosmicznej, chroniąc astronautów i satelity na orbicie oraz społeczeństwo na ziemi" - czytamy w komunikacie o satelitach. Podczas deorbitacji mają być wnikliwie śledzone, a ryzyko związane z tym procesem ma być "minimalne". Satelity mają spalać się podczas wejścia na orbitę.  

Więcej o: