Śmiertelne wichury w Małopolsce. Alerty RCB dotarły do mieszkańców za późno? Minister wyjaśnia

W Poniedziałek Wielkanocny Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) wysłało SMS-y z ostrzeżeniem przed silnym wiatrem po południu, gdy w woj. małopolskim doszło już do kilku poważnych wypadków. Marcin Kierwiński, szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji podczas konferencji prasowej przyznał, że wiadomości zostają wysyłane przez RCB dopiero wtedy, gdy IMGW ogłosi drugi stopień zagrożenia meteorologicznego.
Pogoda w Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia o silnym wietrze dla siedmiu województw
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

W poniedziałek od rana 1 kwietnia wiatr na terenie Małopolski był tak silny, że doprowadził do wypadków, w których zginęło kilka osób. Tymczasem RCB wysłało SMS-y z alertem dopiero po południu, czyli po tym jak doszło już do kilku zdarzeń.

Zobacz wideo Mec. Sylwia Gregorczyk-Abram o dokumentach znalezionych w domu Ziobry

Alerty RCB wysłano za późno? Marcin Kierwiński zapowiada zmiany

Szef MSWiA podczas konferencji wyborczej Koalicji Obywatelskiej w Białymstoku odniósł się do wydarzeń w Małopolsce. Polityk został zapytany, dlaczego RCB wysłało SMS-y z ostrzeżeniami przed silnym wiatrem, burzami oraz opadami dopiero w godzinach popołudniowych 1 kwietnia. - RCB bazuje w tego typu działalności informacyjnej, informującej o niebezpieczeństwie na podstawie danych IMGW (Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - red.). Dane IMGW mówiły o pierwszym stopniu zagrożenia, który według procedur nie kwalifikuje się do tego, żeby jeszcze na tym etapie wysyłać SMS-y - wyjaśniał szef MSWiA, cytowany przez Polsat News.

Alerty dotyczące trudnych warunków pogodowych w woj. małopolskim dotarły do mieszkańców po godz. 15.00. Informację przekazano również na Facebooku, o godz. 16.40.

- Jak tylko, po interwencji RCB i małopolskiego centrum (zarządzania) kryzysowego, sytuacja została zidentyfikowana jako bardzo, bardzo poważna, SMS-y zostały wysłane na teren całej Małopolski - dodał Kierwiński. Szef MSWiA zapowiedział również, że zostanie przeprowadzony przegląd procedur związanych ze współpracą IMGW, RCB oraz wojewódzkich centrów zarządzania kryzysowego.

RCB wydało 2 kwietnia komunikat, w którym poinformowano, że "weekendowe działania związane z wysyłką Alertu RCB realizowano zgodnie z obowiązującymi procedurami, a prognozy meteorologiczne nie stanowiły podstawy do wysłania Alertu RCB, w związku z potencjalnie niebezpiecznymi warunkami pogodowymi". "Na polecenie ministra spraw wewnętrznych i administracji, RCB i IMGW przeanalizują zasady i procedury bezpieczeństwa w kontekście ekstremalnych warunków atmosferycznych. Celem jest opracowanie rekomendacji, które jeszcze bardziej zwiększą ochronę obywateli przed skutkami niesprzyjających warunków pogodowych. Analiza i ewentualne rekomendacje będą miały na celu zwiększenie efektywności systemu ostrzegania" - dodano.

Ofiary silnego wiatru w Małopolsce. Zginęło pięć osób

1 kwietnia w związku z silnym wiatrem i ulewami strażacy interweniowali ponad 670 razy na terenie całego kraju - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia brygadier Karol Kierzkowski, rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej. Kierzkowski podkreślił, że działania strażaków polegały na usuwaniu skutków silnego wiatru. Najwięcej, bo ponad 320 interwencji, odnotowano w województwie małopolskim, głównie w powiatach tatrzańskim i nowotarskim. Największe zagrożenie stanowiły drzewa łamane i przewracane przez wiatr. - W wyniku tych wichur życie straciło pięć osób - powiedział Karol Kierzkowski.

W Zakopanem około godz. 11.00 silny wiatr powalił drzewo, które spadło na samochód osobowy. Zginęła wówczas młoda kobieta i 9-letnie dziecko. Natomiast około godz. 14.30 w Rabce-Zdroju drzewo przygniotło trzy osoby, w tym 6-letnie dziecko.

Rzecznik straży pożarnej zaapelował, aby zawsze przed wyjściem z domu sprawdzać prognozę pogody. - Niezależnie od tego, czy wybieramy się na wycieczkę, czy do pracy, sprawdźmy prognozę pogody. Szczególnie w nadchodzących dniach, kiedy będzie utrzymywać się taka pogoda, zachowajmy szczególną ostrożność - mówił Karol Kierzkowski.

Więcej o: