Apple przeprosił w czwartek za nową reklamę iPada Pro, która spotkała się z ostrą krytyką. - Kreatywność jest w DNA naszej firmy i jest dla nas ważne, by stworzyć produkty, które pomagają twórcom na całym świecie wyrazić siebie i stworzyć nowe idee za pomocą iPada. Tym wideo nie trafiliśmy w cel i przepraszamy za nie - mówił wiceprezydent Apple ds. komunikacji, Tor Myrhen w rozmowie z AdAge.
We wtorek premierę miały nowe urządzenia Apple, w tym iPad Pro. Z tej okazji opublikowano promocyjny film, na którym gigantyczna prasa hydrauliczna niszczy szereg instrumentów muzycznych, urządzeń i innych przedmiotów, kojarzonych ze sztuką, rozrywką oraz szeroko pojętą kreatywnością. Na potrzeby reklamy zniszczono m.in. pianino, gramofon, metronom, automat do gier wideo, rzeźbę, farby, trąbkę i wzmacniacz gitarowy.
Wielu osób poczuło się urażone zniszczenie instrumentów. Zwłaszcza dotknięci byli artyści, którzy uznali, że reklama przedstawia dewastację przemysłu kulturalnego przez przemysł technologiczny. "Niszczenie ludzkiego doświadczenia. Dzięki uprzejmości Doliny Krzemowej" - oburzał się m.in. aktor Hugh Grant na X.
Podobnego zdania jest chociażby producent, reżyser i scenarzysta takich filmów dokumentalnych jak "Diego" czy "Amy" Asif Kapadia. "To najuczciwsza metafora tego, co firmy technologiczne robią ze sztuką, artystami, muzykami, twórcami, pisarzami, filmowcami: wyciśnij je, wykorzystaj, nie płać dobrze, weź wszystko, a potem powiedz, że to wszystko oni stworzyli" - napisał w mediach społecznościowych.
Apple ze względu na kontrowersyjny pomysł na reklamę wycofał się z jej emisji w telewizji. Spot z niszczeniem artystycznych przedmiotów jest jednak nadal dostępny w internecie.