Kilka lat temu nazwa tej firmy mogła być znana szerzej przede wszystkim komputerowym graczom. Nvidia produkowała karty graficzne i nieźle radziła sobie na tym rynku, ale to nic w porównaniu z tym, co stało się po wybuchu zainteresowania generatywną sztuczną inteligencją.
We wtorek w notowaniach na Wall Street akcje Nvidii wzrosły o ponad 3,5 proc., co oznacza, że wartość rynkowa (wszystkich akcji w obrocie) tej spółki zwiększyła się do 3,34 biliona dolarów. To wystarczyło, by wyprzedzić Microsoft z wyceną na poziomie 3,32 bln dol. i Nvidia została najcenniejszą spółką giełdową na całym świecie. Zaledwie dwa tygodnie temu firma wyprzedziła pod tym względem Apple, dołączając do bardzo małego klubu trzybilionowych spółek publicznych. Chwilę wcześniej opublikowała rekordowe wyniki finansowe, przebijając oczekiwania rynku. Niespełna w lutym przekroczyła próg 2 bilionów dolarów, a pierwszy bilion pękł nieco ponad rok temu. Na marginesie: zarówno Apple, jak i Microsoft, wtorkową sesję na Wall Street zamknęły na minusie.
Nvidia idzie na giełdzie jak taran. W tym roku podrożała o ponad 170 proc. (Microsoft o 19 proc.), od końca 2022 roku już dziewięciokrotnie, a od debiutu na technologicznej giełdzie Nasdaq w 1999 roku o 591 078 proc. Cena jednej akcji Nvidii to teraz 135,58 dol. Zaledwie osiem lat temu wartość takiej akcji wynosiła jedynie 1 proc. jej obecnej wartości.
Dlaczego tak się dzieje? Nvidia postawiła na mikroczipy wykorzystywane w technologiach sztucznej inteligencji, jest ich największym producentem i ostatnio co rusz zapowiada kolejne, jeszcze nowocześniejsze generacje takich półprzewodników. Boom na generatywną sztuczną inteligencję (czyli taką, która tworzy nowe treści - teksty, obrazy, filmy) napędza ogromne zainteresowanie produktami Nvdii. Kupują od niej najwięksi - Meta, Alphabet, Amazon, Microsoft i OpenAI. I ci najwięksi konkurują ze sobą, rozwijając swoje produkty wykorzystujące sztuczną inteligencję. Globalna gospodarka zaczyna się przez to zmieniać. "Rozpoczęła się nowa rewolucja przemysłowa" - tak szef Nvidii określił to, co dzieje się wokół sztucznej inteligencji. Napędza to też entuzjazm inwestorów, co widać w gwałtownym wzroście notowań Nvidii.