USA szykują rewolucję w internecie. Chodzi o dzieci. Pierwszy taki przypadek od 26 lat

Amerykański Senat uchwalił ustawy mające zwiększyć bezpieczeństwo dzieci w internecie. To pierwszy od 26 lat przypadek, gdy przepisy regulujące wspomnianą kwestię zostały przyjęte przez którąkolwiek z izb Kongresu. Jeśli ustawy wejdą w życie, platformy cyfrowe będą musiały wprowadzić spore zmiany.
Osoba przed komputerem (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. pexels.com / cottonbro studio

Amerykański Senat uchwalił Kids Online Safety Act (KOSA) i Children and Teens’ Online Privacy Protection Act (COPPA 2.0), dwie ustawy, które mają chronić dzieci i młodzież w internecie - podaje The Verge. Ustawy przeszły przytłaczającą większością głosów 91 do 3. Pierwsza ustawa dotyczy dzieci poniżej 13. roku życia, druga - tych do 17 lat. "To pierwsze w USA znaczące prawo o ochronie dzieci w sieci, które przeszło przez którąkolwiek z izb Kongresu od... 1998 r." - zauważa na X dziennikarka technologiczna Sylwia Czubkowska.

Zobacz wideo Młodzi ludzie czerpią masę niesprawdzonej wiedzy z internetu o edukacji emocjonalnej, seksualnej czy zdrowiu psychicznym

USA. Ustawa o ochronie dzieci w internecie przeszła przez Senat. Ale to był najłatwiejszy etap

Lider większości Senatu Chuck Schummer powiedział, że izba "dotrzymuje swojej obietnicy złożonej każdemu rodzicowi, który stracił dziecko przez ryzyko, jakie niosą ze sobą media społecznościowe". Polityk wezwał Izbę Reprezentantów USA do jak najszybszego przyjęcia tych ustaw - czytamy w The Verge.

"Przejście KOSA przez Senat było najłatwiejszym etapem. Dopiero przed Izbą Reprezentantów zaczną się wygibasy. Bo choć nowe prawo ma silne wsparcie polityczne, eksperckie i obywatelskie (senatorzy dostali 15 tys. telefonów i listów z poparciem), to głośne są też głosy sprzeciwu" - zauważa Czubkowska. 

Jesteśmy u progu nowej ery. To era odpowiedzialności Big Techów. Nie będziemy więcej polegać na Big Techach, gdy mówią "zaufajcie nam". Zawiedli to zaufanie

- powiedział z kolei senator Richard Blumenthal, który promował ustawę KOSA.

Nasze dzieci czekały zbyt długo na ochronę i prywatność, na którą zasługują i którą ta ustawa zapewni. To ważniejsze niż kiedykolwiek, przez wzgląd na rosnące wykorzystanie AI

czytamy z kolei w oświadczeniu prezydenta USA Joe Bidena.

Jakie zmiany wprowadzają amerykańskie ustawy o ochronie dzieci w internecie?

Ustawy nakładają na platformy cyfrowe, z których korzystają nieletni, obowiązek podejmowania "rozsądnych" rozwiązań w zakresie projektowania swoich produktów. Oznacza to, że media społecznościowe będą musiały korzystać z algorytmów czy moderacji w taki sposób, by chronić dzieci przed nękaniem w internecie, przed wykorzystaniem seksualnym, przed promowaniem narkotyków i przed treściami, które mogą powodować zaburzenia odżywiania. Platformy cyfrowe będą musiały aktywnie uniemożliwiać wyszukiwanie takich treści lub w jakiś sposób łagodzić skutki kontaktu z takimi materiałami - czytamy w The Verge.

Ponadto, jak zauważa Sylwia Czubkowska, w ramach COPPA 2.0 zakazane zostaną reklamy targetowane do dzieci. Platformy cyfrowe nie będą mogły też zbierać danych bez zgody nieletnich w wieku 13-16 lat. Z kolei KOSA "zwiększa wymagania dotyczące standardów prywatności, rezygnacji z personalizowanych rekomendacji algorytmicznych, kontroli rodzicielskich nad aktywnością dzieci w sieci oraz audytów ryzyka".

Jak tłumaczy dziennikarka, media społecznościowe będą musiały domyślnie ustawiać najbezpieczniejsze ustawienia dla kont, jeśli uznają, że należą one do nieletnich. Toteż mają zostać ograniczone takie funkcje, jak automatyczne odtwarzanie wideo lub systemy nagród, które "zwiększają lub przedłużają korzystanie" z mediów społecznościowych. 

Ustawa nie zakazuje korzystania z social mediów nieletnim. Ale jako że platformy na podstawie zbieranych danych "doskonale wiedzą, że mają do czynienia z dzieckiem" - pisze Czubkowska - to tak zidentyfikowane konta mają być traktowane w odpowiedni do wieku użytkownika sposób, nawet jeśli nie podał on daty urodzenia. 

Więcej o: