Aż 68 proc. badanych twierdzi, że użycie AI (artificial intelligence) będzie oznaczało mniejsze zapotrzebowanie na pracowników w firmach - wynika z badania EY "European AI Barometr". 53 proc. pracowników uważa, że rozwój w tej dziedzinie wpłynie znacząco na wykonywaną przez nich pracę. Jeszcze więcej (65 proc.) uważa, że sztuczna inteligencja przejmie część wykonywanych przez ludzi zadań. Wśród kadry menedżerskiej takiej odpowiedzi udzieliło 72 proc. badanych. Sztuczna inteligencja przez pracowników niższego szczebla jest postrzegana głównie przez pryzmat zagrożeń, a nie szans.
Obawiamy się przyszłości, ale co z tu i teraz? W końcu mijają już niemal dwa lata, odkąd ChatGPT zadebiutował i zapoczątkował rewolucję w zakresie generatywnej sztucznej inteligencji. Według badania EY 19 proc. respondentów uważa, że AI już teraz wpływa na wykonywaną pracę. 38 proc. oczekuje, że zauważalny wpływ algorytmów na wykonywane przez ludzi zadania będzie odczuwalny w ciągu następnych trzech lat.
Technologia AI rozwija się błyskawicznie, dlatego coraz istotniejszą kompetencją wśród pracowników stanie się umiejętność szybkiego wdrożenia się i sprawnego działania z ewoluującymi narzędziami.
- komentuje Artur Miernik, Partner w EY Polska, Lider zespołu People Consulting.
Przede wszystkim należy ich jednak do tego przekonać, stawiając człowieka w centrum zmian, o czym wiele przedsiębiorstw niestety zapomina, skupiając się wyłącznie na aspektach technologicznych. W przeciwnym razie firma ryzykuje przeznaczenie znaczących budżetów na rozwiązania, których pracownicy nie chcą zrozumieć, bo boją się ich używać
- dodaje.
Mimo obaw, że AI może zmniejszyć liczbę pracowników potrzebnych w firmach, większość osób nie uważa, że stanie się to szybko. W dziewięciu badanych krajach tylko 14 proc. ankietowanych obawia się, że AI niedługo przejmie część zadań. Większość (51 proc.) jest przekonana, że zajmie to trochę czasu. A 35 proc. twierdzi, że sztuczna inteligencja w ogóle nie przejmie ich obowiązków (26 proc. wskazało na odpowiedź "mało prawdopodobne", a 9 proc. na "to się nie zdarzy"). Co jednak ciekawe, przejęcia niektórych zadań przez AI znacznie częściej obawiają się menedżerowie (72,3 proc.), niż pozostali pracownicy (60,7 proc.).
Kolejny ciekawy kontrast względem obaw o redukcję zatrudnienia przez AI dają odpowiedzi respondentów na pytanie, czy firma, w której pracują, ma wystarczającą wiedzę, by w efektywny sposób wdrażać narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. Twierdzącej odpowiedzi udzieliło 41,7 proc. ogółu badanych. Wyniki znacząco się jednak różnią w zależności od kraju. W Szwajcarii przekonanie, że firma jest gotowa na rewolucję związaną ze sztuczną inteligencją, panuje wśród 58 proc. pracowników. W Niemczech (które znane są ze swojego opóźnienia w kwestii cyfryzacji) - tylko wśród 34 proc.
Ponadto to szwajcarscy menedżerowie wierzą najmocniej, że ich pracownicy otrzymali odpowiedni trening, do pracy z AI lub że są gotowi na transformację firmy w tym kierunku. Takiej odpowiedzi udzieliło aż 72 proc. kierowników. Najmniej przekonani są Austriacy i Niemcy (po 34 proc.).
Jeśli chodzi o pracowników w Polsce, to ci przede wszystkim się uczą. Same rozwiązania bazujące na sztucznej inteligencji są od dawna dostępne na rynku np. w branży e-commerce. Nowością jest rozszerzenie tej technologii na inne działy firm jak administracja lub marketing
- mówi dla Next.Gazeta.pl Artur Miernik.
Patrząc na poszczególne branże przez pryzmat przygotowania do wdrożenia AI, widzimy, że w najgorszej sytuacji są pracownicy sektora publicznego. Tylko 19 proc. kierowników budżetówki w dziewięciu badanych krajach uważa, że są oni gotowi na rewolucję związaną z AI. Najbardziej w swoich podwładnych wierzą menedżerowie z branż takich jak zaawansowana produkcja (69 proc.), następnie usługi finansowe i rolnictwo (po 65 proc.) oraz private equity (63 proc.).
Niemal trzy czwarte badanych (73 proc.) miało już do czynienia z AI. 38 proc. zetknęło się z technologią na gruncie prywatnym, 12 proc. w pracy, a 23 proc. w obu tych obszarach. Narzędzia bazujące na sztucznej inteligencji są dużo popularniejsze wśród osób piastujących stanowiska menedżerskie (84 proc.) niż wśród pracowników na niższych szczeblach (67 proc.). Mimo tego ponad połowa z ankietowanych (56 proc.) nie podnosi umiejętności w tym zakresie AI. Ale pracownicy chcieliby to robić - 43 proc. podczas warsztatów na żywo, a 38 proc. w formie online.
"W pracy z AI mają do czynienia głównie osoby zatrudnione w dużych organizacjach, mających zasoby, aby wykupić licencje lub zbudować własne narzędzia. Pozostałym pozostaje użytek ogólnodostępnych produktów. Co rodzi ryzyka dla samych organizacji, których pracownicy, aby ułatwić sobie prace, dzielą się z zewnętrznymi algorytmami wewnątrzfirmowymi, nierzadko poufnymi informacjami. To tylko pokazuje, że przedsiębiorstwo na każdym poziomie musi zadbać o odpowiednią edukację pracowników" - zauważa Artur Miernik.
Wśród 44 proc. tych, którzy poszerzają swoje zdolności pracy z AI, 16 proc. doszkala się prywatnie, 16 proc. zawodowo, a 12 proc. korzysta z obu sposobów. Znacznie częściej swoje kompetencje podnosi kadra menedżerska (62 proc.) niż pracownicy na niższych szczeblach (36 proc.). Wśród mężczyzn takie chęci wyraziło 49 proc. badanych, a wśród kobiet - 40 proc. Jeśli chodzi o konkretnej kraje, to znów najchętniej na temat AI dokształcają się Szwajcarzy (60 proc.), a najmniej chętnie Niemcy - 37 proc.
Podejście samych pracowników do AI jest nierozerwalnie związanie z działaniami podejmowanymi przez ich firmy. Jeśli organizacja pozostaje otwarta na wprowadzenie narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji, a ten proces przeprowadza w odpowiedni sposób, czyli poprzez edukację i zachęcanie do nauki, to pracownicy chętniej będą zdobywać nowe umiejętności
- mówi nam Artur Miernik. - W Polsce prekursorem stają się duże organizacje, które posiadają odpowiednie zasoby, aby równocześnie przeprowadzić cały proces implementacji od strony technologicznej i ludzkiej. Jako naród jesteśmy otwarci na nowości znacznie bardziej niż wiele państw Europy Zachodniej, co widać w tempie adaptacji rozwiązań np. w sektorze bankowym. Nie inaczej jest z AI. Niemniej bez odpowiednich działań ze strony samych firm pracownicy, zamiast zdobywać nowe umiejętności, będą robili wiele, aby ze sztucznej inteligencji nie korzystać - podsumowuje nasz rozmówca.
Badanie EY - European AI Barometer - zostało przeprowadzone w marcu 2024 r. na grupie 4 741 osób w 9 europejskich krajach: Niemczech, Francji, Włoszech, Austrii, Hiszpanii, Holandii, Belgii, Portugalii i Szwajcarii. Celem badanie była ocena obecnego stanu wdrożenia sztucznej inteligencji w przedsiębiorstwach w różnych branżach, określenie wyzwań związanych ze wdrożeniem AI, poznanie potencjalnych i rzeczywistych korzyści takiego wdrożenia oraz wpływu sztucznej inteligencji na pracowników.