Tego Apple się nie spodziewało. Chodzi o iPhone'a 16. Wielkie rozczarowanie

Wszystko jest w nim lepsze: nowe iPhone'y 16 dostały szybsze procesory, lepsze aparaty i baterie, a do tego więcej funkcji AI "Apple Intelligence". Tymczasem producent może być mocno rozczarowany, bo nie na takie wyniki liczył.
iPhone 16 Pro Max
Fot. REUTERS/Evgenia Novozhenina

"Apple liczyło, że nowe funkcje sztucznej inteligencji uczynią iPhone'a 16 wielkim hitem. Jednak szacunkowe dane przedsprzedażowe wskazują na bardziej stonowaną reakcję klientów" - podaje CNN i dodaje, że Apple spodziewało się zupełnie czegoś innego. 

Zobacz wideo Jak przestaliśmy kochać big tech [Co to będzie odc.18]

iPhone 16 miał być sprzedażowym hitem. Na to liczyło Apple

iPhone 16 miał być bestsellerem i stać się dla Apple swoistym "boosterem", którego firma potrzebowała po latach słabej sprzedaży swoich smartfonów. "Dawno minęły czasy, gdy lojalni fani Apple ustawiali się w kolejce, aby wymieniać swoje urządzenie niemal co roku, ale firma nie dała konsumentom dużego powodu do tych aktualizacji od czasu dodania 5G w iPhonie 12. Miała nadzieję, że zestaw nowych funkcji oprogramowania, które wplatają AI, okaże się hitem" - pisze CNN na swojej stronie internetowej.

Pomimo hucznej premiery wydaje się, że Apple niezbyt skutecznie przekonało użytkowników do swojego najnowszego produktu. Jak wynika z wpisu na blogu Ming-Chi Kuo, analityka Apple z TF International Securities, firma sprzedała zaledwie około 37 milionów sztuk w pierwszym weekendzie przedsprzedaży. To spadek o ponad 12 proc. w porównaniu z tym samym okresem w zeszłym roku, kiedy swoją premierę miał iPhone 15. Szczególnie dotyczy to popytu na droższego iPhone'a 16 Pro. Z kolei analityk Wedbush Dan Ives oszacował przedsprzedaż na nieznacznie wyższą, bo około 40 milionów sztuk. Natomiast Angelo Zino, ekspert z CFRA Research, dodał, że pierwszy weekend danych o przedsprzedaży wskazywał na spadek rok do roku. 

Apple "nie dowiozło wyniku" sprzedaży przez brak AI?

W pierwszym weekendzie przedsprzedaży Apple sprzedało 9,8 mln iPhone'ów 16 Pro i 17,1 mln iPhone'ów 16 Pro Max. Z kolei sprzedaż standardowego iPhone'a 16 i Plus wzrosła nieznacznie w porównaniu do iPhone'a 15. Zdaniem analityków ulepszenia i nowinki zawarte już w tych standardowych modelach urządzeń sprawiają, że są one pod wieloma względami porównywalne z modelami Pro i dlatego klienci rzadziej sięgają po te teoretycznie bardziej "wypasione" smartfony. Osławiona już funkcja AI "Apple Intelligence" nie jest jeszcze dostępna na urządzeniach - ma pojawić się w wersji beta wraz z październikową aktualizacją systemu operacyjnego iOS 18.1. CNN podkreśla, że reakcja przedsprzedażowa może wskazywać, że sama obietnica funkcji AI nie wystarczyła. Eksperci dodają, że wyniki sprzedażowe Apple mogą się jednak znacznie poprawić wraz z pojawieniem się AI na urządzeniach.

Przypomnijmy, że ceny nowych smartfonów w Stanach Zjednoczonych zostały utrzymane na takim samym poziomie, jak przed rokiem. Natomiast w Polsce zostały obniżone. W USA iPhone 16 w swoim najtańszym wariancie kosztuje 799 dolarów, a iPhone 16 Plus - 899 dolarów. Za iPhone'a 16 Pro zapłacimy 999 dolarów, a za wariant Pro Max - 1199 dolarów. Natomiast ceny w naszym kraju kształtują się następująco: 

  • iPhone 16 (128 GB) - 3 999 zł,
  • iPhone 16 (256 GB) - 4 499 zł,
  • iPhone 16 (512 GB) - 5 499 zł,
  • iPhone 16 Plus (128 GB) - 4 499 zł,
  • iPhone 16 Plus (256 GB) - 4 999 zł,
  • iPhone 16 Plus (512 GB) - 5 999 zł.

Natomiast jeśli chodzi o iPhone 16 Pro to w wariancie 128 GB, kosztuje on 5 299 zł, podczas gdy ubiegłoroczny wariant Pro startował z poziomu 5 999 zł (o 700 zł drożej). Z kolei iPhone 16 Pro Max startuje z poziomu 6 299 zł, podczas gdy 15 Pro Max startował z ceny 7 199 zł (czyli aż o 900 zł wyższej). 

Więcej o: