Gigant z Cupertino poinformował o cenach iPhone'ów 16. W przypadku Stanów Zjednoczonych zostały one utrzymane na takim samym poziomie, jak przed rokiem. W Polsce sytuacja jest jednak zgoła inna. Z korzyścią dla nas. I to dużą.
Czytaj też: Oto iPhone 16. Apple pokazał wyczekiwane smartfony. Są nowości i kilka rozczarowań
W ubiegłym roku Apple pozytywnie nas zaskoczył, obniżając ceny nowych modeli iPhone'ów. Oczywiście nie był to przejaw wielkiej dobroduszności ze strony amerykańskiej firmy. Skorzystaliśmy głównie na lepszym kursie dolara, co przełożyło się na końcową cenę iPhone'a 15 w złotówkach.
Obecnie kurs amerykańskiej waluty znajduje się na jeszcze niższym poziomie niż rok temu, a Apple... po raz kolejny obniżył polskie ceny. Tak, dobrze czytacie: drugi rok z rzędu ceny nowych iPhone'ów w Polsce nie tylko nie rosną, ale wręcz spadają. To miłe zaskoczenie.
Przejdźmy jednak do konkretów: iPhone 16 w najtańszym wariancie (128 GB pamięci) został wyceniony na 3 999 złotych. Jest więc aż o 700 zł tańszy od analogicznego modelu iPhone'a 15 (oczywiście mówimy tu cały czas o cenie "na premierę"). Z kolei najtańszy wariant iPhone'a 16 Plus kosztuje 4 499 zł (o 800 zł mniej od najtańszego iPhone'a 15 Plus).
Cennik standardowych modeli iPhone'a 16 prezentuje się następująco:
Podobnie sytuacja ma się w przypadku modeli Pro. iPhone 16 Pro w wariancie 128 GB kosztuje 5 299 zł, podczas gdy ubiegłoroczny wariant Pro startował z poziomu 5 999 zł (o 700 zł drożej). Z kolei iPhone 16 Pro Max startuje z poziomu 6 299 zł, podczas gdy 15 Pro Max startował z ceny 7 199 zł (czyli aż o 900 zł wyższej).
Jeszcze ciekawiej prezentuje się różnica pomiędzy najdroższym wariantem iPhone'a 16 Pro Max (8 299 zł) a najdroższym modelem iPhone'a 15 Pro Max (9 599 zł). Tu różnica w cenie wynosi aż 1300 zł na korzyść tego pierwszego
Cennik modeli 16 Pro prezentuje się następująco:
Przedsprzedaż nowych iPhone'ów rozpocznie się już w najbliższy piątek 13 września. Do użytkowników trafią one natomiast tydzień później - 20 września.