Donald Tusk spotkał się z szefem Google'a. Ważna deklaracja. "Ponad milion Polaków"

Daniel Maikowski
Google przeznaczy ponad 5 mln dolarów na podniesienie kompetencji cyfrowych 1 mln Polaków. Amerykański koncern wraz z Polskim Funduszem Rozwoju podpisał też memorandum w sprawie wykorzystania sztucznej inteligencji m.in. w dziedzinie energetyki i cyberbezpieczeństwa.
POLAND-ECONOMY/ALPHABET
Fot. REUTERS/Aleksandra Szmigiel

Kilka dni temu premier Donald Tusk zapowiedział, że jego rząd "dopina plany inwestycyjne Google oraz Microsoftu w Polsce". W czwartek do Warszawy przyleciał szef pierwszej z tych firm, Sundar Pichai. Podczas wspólnej konferencji Tusk i Pichai ogłosili podpisanie memorandum w sprawie współpracy w dziedzinie sztucznej inteligencji.

Dzisiaj ogłaszamy podpisanie nowego memorandum w sprawie wykorzystania sztucznej inteligencji w dziedzinie energetyki, cyberbezpieczeństwa oraz w innych kluczowych dla rozwoju Polski obszarach. Szacujemy, że dzięki naszej przyszłej współpracy uda nam się zwiększyć PKB Polski o około 8 procent.

- podkreślił Sundar Pichai. "Polska to w tej chwili największy hub inżynieryjny Google.  Zatrudniamy tu 2000 pracowników. Wierzymy, że dzięki możliwościom, które daje nam sztuczna inteligencja i takie narzędzia jak Google Gemini, uda się tę współpracę jeszcze bardziej pogłębić" - dodał prezes Google'a.

Dziękuję za podpisanie tego memorandum między Google a Polskim Funduszem Rozwoju. Tworzymy ramy, które umożliwią większe zaangażowanie inwestycyjne Google w Polsce. Z punktu widzenia państwa, ma to znaczenie dla naszego bezpieczeństwa.

- dodał premier. "Dzięki współpracy z Google, jesteśmy w stanie dostarczyć narzędzia, głównie w obszarze sztucznej inteligencji, które mogą bardzo efektywnie pomóc w deregulacji - odbudowie i modernizacji gospodarki oraz administracji. O tym będę jutro rozmawiał z młodymi polskimi uczonymi i przedsiębiorcami" - wskazał.

Porozumienie zawarte z Google dotyczy też wartego ponad 5 mln dolarów programu, w ramach którego Google przeszkoli Polaków w zakresie umiejętności cyfrowych oraz obsługi narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji.

Naszym największym atutem są utalentowani ludzie. Z satysfakcją przyjmujemy deklarację Google, który zamierza przeszkolić ponad 1 mln Polaków w dziedzinie AI

- mówił Donald Tusk.

To nie pierwsza wizyta Sundara Pichai w Polsce. Po raz ostatni szef Google odwiedził Warszawę w marcu 2022 roku, kiedy to spotkał się z ówczesnym premierem Mateuszem Morawieckim. Rozmowa dotyczyła zagrożeń w obszarze dezinformacji w związku z agresją Rosji na Ukrainę. Ale nie tylko. - Z Sundarem Pichai rozmawialiśmy o zmianie na rynku energii. [...] Chcemy odciąć się od rosyjskiego gazu. Polska zrobi to jako jeden z pierwszych krajów w Europie - mówił Mateusz Morawiecki po zakończeniu spotkania.

Jednocześnie Google poinformował wówczas o przeznaczeniu 700 mln dolarów, czyli około 2,7 mld zł na zakup oraz rozwój kompleksu biurowego The Warsaw HUB w centrum Warszawy. Nowa siedziba ma pomieścić do 2500 pracowników, w tym zespoły odpowiedzialne za rozwój technologii chmurowych

Z kolei w 2021 roku Sundar Pichai ogłosił w Polsce wartą niemal 2 mld dolarów (około 8 mld zł) inwestycję infrastrukturalną - Google Cloud Region Warszawa. Był to pierwszy zlokalizowany w Europie Środkowo-Wschodniej hub technologiczny amerykańskiego koncernu. 

To nie koniec amerykańskich inwestycji w Polsce

"Mam za sobą rozmowy z liderami z Google Amazon i IBM. Szefowie Microsoft i Gogle będą w najbliższych dniach w POlsce moimi gośćmi i będziemy dopinać ich plany inwestycyjne" - zapowiedział Donald Tusk w poniedziałek podczas ogłaszania planu gospodarczego dla Polski. 

Liderzy największych firm technologicznych mówią wprost, że mamy coś, co jest absolutnie bezcenne: otwartość, determinację ludzi. Polacy robią na nich ogromne wrażenie

- przekonywał Donald Tusk.

Do tych zapowiedzi odniósł się również w środę.  - A nie mówiłem, że niektórym będzie łyso? Wiecie, tym wiecznym marudom i smutasom, bo nie zwalniamy tempa! W piątek spotkanie zespołu ds. deregulacji, z ludźmi Rafała Brzoski i z odpowiednimi ministrami. Jutro Google, za kilka dni Microsoft. Tu, w Warszawie będziemy rozmawiali o ich inwestycjach - zapowiedział Tusk w krótkim materiale wideo, który został opublikowany na platformie X.

Nie ma wątpliwości, że "amerykańska ofensywa" Donalda Tuska ma bezpośredni związek ze zwycięstwem wyborczym Donalda Trumpa. Nowy amerykański prezydent już od początku swojej kadencji w Białym Domu realizuje swój program gospodarczy "America First". Trump wielokrotnie zapowiadał, że Stany Zjednoczone będą robić interesy tylko z tymi krajami, które otworzą się na amerykański eksport i inwestycje. 

A co z inwestycją Intela?

Wciąż nie wiemy natomiast, co dalej z ogłoszoną w 2023 roku przez Intela inwestycją, w ramach której w Miękini pod Wrocławiem miał powstać nowoczesny zakład integracji i testowania półprzewodników amerykańskiego koncernu.

We wrześniu ub. roku Intel ogłosił, że na dwa lata wstrzymuje wszystkie kluczowe projekty w Europie - w tym inwestycję w Polsce, na którą technologiczny koncern zamierzał przeznaczyć ponad 18 miliardów zł. Powodem tej decyzji był - jak informował ówczesny szef Intela, Pat Gelsinger - problemy finansowe, z którymi od wielu miesięcy zmaga się koncern.  

Amerykańska firma zapowiadała wcześniej, że nowy zakład Intela w Polsce w połączeniu z istniejącą już fabryką wafli krzemowych w Irlandii oraz drugim planowanym zakładem w Magdeburgu w Niemczech pomoże stworzyć pierwszy w Europie kompleksowy, zaawansowany technologicznie łańcuch dostaw w dziedzinie produkcji półprzewodnikowych układów scalonych.

Daniel Maikowski
Więcej o: