Eksplozja rakiety Starship: Do awarii doszło po ośmiu minutach od startu rakiety Starship z portu w Boca Chica w Teksasie, na wysokości 145 kilometrów. Cztery z sześciu silników wyłączyły się i baza straciła kontakt z jednostką. Rakieta eksplodowała przy prędkości 20 tysięcy kilometrów na godzinę.
Największa rakieta na świecie: Wybuch na niebie spowodował, że Federalna Administracja Lotnictwa czasowo wstrzymała loty na Florydzie z powodu spadających szczątków. BBC przypomina, że Starship to największa rakieta, jaka kiedykolwiek powstała. Ma 123 metry długości i miała powrócić na ziemską orbitę nad Oceanem Indyjskim po godzinnym locie.
Starship kluczowa w programie Artemis: Rakieta nośna Super Heavy, która pomagała statkowi Starship oderwać się od Ziemi, zdołała pomyślnie powrócić na platformę startową. Rakieta Muska jest kluczowym elementem misji Artemis, której celem jest ponowne wysłanie ludzi na Księżyc, a także programu przyszłych lotów na Marsa.
"Dodatkowa lekcja": W Internecie pojawiło się mnóstwo nagrań, na których widać widowiskową eksplozję rakiety firmy SpaceX oraz spadające szczątki. Elon Musk nie skomentował póki co spektakularnej klapy misji testowej swojej rakiety. Głos zabrała natomiast firma SpaceX. W mediach społecznościowych napisała m.in, że katastrofa rakiety Starship "pomoże poprawić jej niezawodność" i jest to "dodatkowa lekcja". W oświadczeniu podano, że szczątki powinny spaść "w zaplanowanym miejscu", a rakieta nie zawierała żadnych toksycznych materiałów. Firma podała również adres e-mail i numer telefonu dla osób, które znajdą jakiekolwiek pozostałości rakiety.
Zobacz także: Szczątki rakiety Elona Muska w Polsce. Więcej na ten temat w tekście pt. "SpaceX chce odzyskać szczątki rakiety. Apel do Polaków. 'Nie próbuj ich podnosić'".
Źródło:BBC, IAR, X