Eksplozja europejskiej rakiety zaraz po starcie. A firma ogłosiła sukces: Siedem lat

W niedzielę odbył się, przekładany już kilkukrotnie, start pierwszej europejskiej rakiety kosmicznej. Mimo że konstrukcja spadła na ziemię kilkadziesiąt sekund po wystrzeleniu, firma ogłosiła, że przedsięwzięcie jest sukcesem.
Rakieta eksplodowała po starcie
Fot. X - @NASASpaceflight (zrzut ekranu)

Rakieta rozbiła się chwilę po starcie: Europejska rakieta niemieckiej produkcji rozbiła się po starcie z norweskiej bazy kosmicznej Andøya w niedzielę o 12:30. "Spectrum" jest prototypem małej rakiety transportowej prywatnego start-upu z Bawarii. Efekt pracy firmy Isar Aerospace po kilku sekundach od startu przerwał lot, spadł na ziemię i eksplodował. 

Rakieta się rozbiła, ale firma ogłosiła sukces: Jak podaje portal astronet.pl, docelowo lot "miał obejmować 6 etapów: start, wznoszenie się oraz zmianę kąta nachylenia trajektorii, następnie odłączenie dolnego członu, odpalenie silników przez drugi stopień, odłączenie owiewki (osłony aerodynamicznej) i finalnie dotarcie na orbitę", a więc niedzielna misja zakończyła się na drugim etapie. Właściciele start-upu szybko jednak skomentowali zdarzenie. Jak stwierdzili, zebrali ważne dane do dalszych prac. - Nasz pierwszy lot testowy spełnił wszystkie nasze oczekiwania, kończąc się dużym sukcesem. Start przebiegł bez żadnych zakłóceń, lot trwał 30 sekund, a dodatkowo udało się nam zweryfikować działanie systemu przerywania lotu - powiedział Daniel Metzler, prezes (CEO) Isar Aerospace. 

Zobacz wideo Elon Musk jest serio najgorszy [Co to będzie odc.26]

"Pierwszy z serii testowych lotów": - Celem był dzisiaj sam start i zebranie maksymalnej ilości danych o pracy naszej konstrukcji. Pracowaliśmy na ten moment siedem lat. "Spectrum" powstała jako własne, zaprojektowany od początku do końca wyłącznie przez nas, przedsięwzięcie. To pierwszy z serii testowych lotów - przekazała natomiast podczas transmisji internetowej Tina Schmitt z Isar Aerospace, jak cytuje Polska Agencja Prasowa. 

"Spectrum" dwa razy mniejsza od SpaceX: "Spectrum" ma 28 metrów długości i jest ponad dwukrotnie mniejsza od rakiet SpaceX i Airbusa. Należy do tak zwanych małych transportowców, które mogą służyć do dostarczania ładunków poniżej jednej tony do ziemskich satelitów. Niemieckie firmy realizują obecnie kilka takich projektów.

Start rakiety był kilkukrotnie przekładany: Przedsiębiorstwo spod Monachium zebrało dotąd 400 milionów euro kapitału. Wśród głównych udziałowców jest należące do Volkswagena Porsche. Firma z powodu pogody kilkukrotnie przekładała start "Spectrum". Zebrane dane posłużą także do oceny, czy używana głównie przez naukowców baza na północy Norwegii może być wykorzystana w przyszłości przez europejski biznes.

Przeczytaj także: "Iskrzy wokół nowego bonu turystycznego. 'Pojawiają się pierwsze problemy'".

Źródła:IAR, PAP, astronet.pl

Więcej o: