1000 zł za nowy abonament Google. Co dostaniemy za tę cenę? Firma pokazała imponujące nowości

Google przedstawiło nowy abonament na ich usługi o nazwie "AI Ultra". Jego cena wyniesie 249,99 dolarów miesięcznie. Co dostaniemy za tę kwotę?
Google, zdjęcie ilustracyjen
Fot. REUTERS/Carlos Barria

Nowy abonament Google

Abonament Google AI Ultra przez pierwsze trzy miesiące jest w promocji i zamiast 249,99 dol. kosztuje połowę tej kwoty. Nie wiadomo jeszcze, ile abonament będzie kosztował w Polsce, bo póki co z Google AI Ultra będą mogli skorzystać jedynie Amerykanie. Można jednak założyć, że cena będzie wyższa niż 930 zł, jakie wynikają z obecnego kursu USD. A to dlatego, że subskrypcja AI Pro (dotychczas AI Premium) kosztuje 97,99 zł miesięcznie, czyli więcej niż 19,99 dol. w przeliczeniu na złotówki (ok. 75 zł).

Co dostaniemy w nowym abonamencie? 

Google przedstawia abonament Ultra AI jako opcję dla osób, które chcą w pierwszej kolejności testować nowości wprowadzane przez firmę. Za tę kwotę otrzymamy więc:

  • wczesny dostęp do Project Mariner, który ma służyć do automatyzacji zadań dzięki prototypowi agenta badawczego i który jest w stanie wykonywać do 10 działań jednocześnie;
  • Gemini - najwyższe limity i ekskluzywny dostęp do modeli 2.5 Pro Deep Think (najbardziej zaawansowanego modelu rozumowania firmy) oraz Veo 3, czyli najnowszego modelu do generowania wideo;
  • Flow - nowe narzędzie do tworzenia filmów i dostęp do najwyższych limitów na generowanie wideo oraz dostęp do dodatków premium;
  • Whisk - Najwyższe limity na generowanie obrazów z użyciem Veo 2;
  • NotebookLM - najwyższe limity, a w dalszej części roku, największe możliwości; 
  • YouTube Premium - dostęp do YT bez reklam;
  • Chmura - 30 terabajtów miejsca na zdjęcia, maile i wszelakie pliki. 

Ponadto do subskrypcji AI Pro dodano dostęp do Flow oraz do Gemini w przeglądarce Chrome. 

Zobacz wideo Cmentarzysko pomysłów Google. Największe porażki technologicznego giganta [TOPtech]

Co jeszcze pokazało Google? 

Google zaprezentowało też nową wersję asystenta, czyli Gemini Live. Bot z włączoną kamerą potrafi komentować to, co widzi na żywo i poprawi nas, gdy się mylimy (np. to śmieciarka, nie kabriolet). Potrafi nawet opisać cień człowieka. Gemini Live ponadto będzie mógł odpisywać na maila i to w naszym osobistym stylu. Ponadto zaprezentowano tłumaczenie na żywo. Możemy mówić np. w języku hiszpańskim, a druga osoba będzie słyszała naszą odpowiedź w czasie rzeczywistym w języki angielskim. 

 

Czytaj też: Google ogłasza znaczącą zmianę. Nie robili tego od 10 lat

Źródła: Google, The Verge, Android.com.pl 1 i 2

Więcej o: