Najnowszy agent AI w ChatGPT zaprezentowany przez OpenAI prezentuje szeroki wachlarz możliwości. Narzędzie zostało zaprojektowane do automatyzacji codziennych zadań, ale specjaliści od bezpieczeństwa odkryli, że model ten może również potencjalnie pomóc nowicjuszom w tworzeniu zagrożeń biologicznych czy chemicznych. Jak podaje portal android.com, agent może autonomicznie przeglądać internet, prowadzić zaawansowane badania, pobierać i tworzyć pliki dla użytkowników, wykorzystując własny wirtualny komputer. Pod agenta użytkownik może też podłączyć takie aplikacje jak Gmail i GitHub, aby ten mógł znaleźć istotne informacje w odpowiedzi na polecenia.
"Najnowszy produkt OpenAI może ułatwić użytkownikom automatyczne gromadzenie danych, tworzenie arkuszy kalkulacyjnych, rezerwowanie podróży, przygotowywanie prezentacji, a być może nawet zbudowanie broni biologicznej" - pisze "Fortune". Jak podkreślono, to pierwszy produkt, który OpenAI sklasyfikował jako produkt o "wysokim" potencjale w zakresie ryzyka biologicznego. "Niektórzy mogą uważać, że ryzyko biologiczne nie istnieje, a modele dostarczają jedynie informacji, które można znaleźć w wyszukiwarce. Mogło to być prawdą w 2024 roku, ale zdecydowanie nie jest prawdą dzisiaj. Na podstawie naszych ocen i ocen naszych ekspertów, ryzyko jest bardzo realne" - napisał w mediach społecznościowych Boaz Barak, członek zespołu technicznego OpenAI. Jak dodał, W przeciwieństwie do zagrożeń nuklearnych i radiologicznych, pozyskiwanie materiałów, które mogą być wykorzystane do tworzenia zagrożeń biologicznych, "stanowi mniejszą barierę".
Przedstawiciele OpenAI stwierdzili, że zaklasyfikowanie tego modelu jako obarczonego wysokim ryzykiem związanym z niewłaściwym wykorzystaniem go np. w celu stworzenia zagrożenia biologicznego czy chemicznego, było "podejściem ostrożnościowym" i spowodowało konieczność wprowadzenia dodatkowych zabezpieczeń dla tego narzędzia. Obejmują one m.in. odrzucanie przez nowego agenta programu ChatGPT Agent zapytań, które potencjalnie mogłyby pomóc komuś w stworzeniu broni biologicznej, blokowanie ryzykownych treści, "szybsze reagowanie na problemy oraz solidny monitoring pod kątem oznak nadużyć".
"Chociaż nie możemy z całą pewnością stwierdzić, że model ten może umożliwić nowicjuszowi wyrządzenie poważnych szkód związanych z bronią biologiczną, uważam, że opublikowanie go bez kompleksowych środków zaradczych, takich jak te, które wdrożyliśmy, byłoby głęboko nieodpowiedzialne" - dodał Boaz Barak. "Fortune" podkreśla, że firma jest coraz bardziej zaniepokojona potencjalnym nadużywaniem modeli AI do rozwoju broni biologicznej. W poście na blogu opublikowanym w zeszłym miesiącu "OpenAI ogłosiło zintensyfikowanie testów bezpieczeństwa, aby zmniejszyć ryzyko wykorzystania swoich modeli do wspomagania tworzenia broni biologicznej" - podaje "Fortune".
Zobacz także: OpenAI kontra Google. Więcej w tekście pt. "OpenAI rzuca wyzwanie Google. Nadciąga rewolucja w internecie. I to już za moment".
Źródło:"Fortune", android.com