Państwowy nadzór komunikacyjny w Rosji (Roskomnadzor) ograniczył możliwość prowadzenia połączeń głosowych w aplikacji Telegram i WhatsApp. "Informujemy, że w celu zwalczania przestępczości, zgodnie z materiałami organów ścigania podejmowane są działania mające na celu częściowe ograniczenie połączeń w tych zagranicznych komunikatorach" - przekazał urząd w środę 13 sierpnia w komunikacie przesłanym gazecie RBC.
Podkreślił, że zdaniem organów ścigania Telegram i WhatsApp stały się "głównymi usługami głosowymi wykorzystywanymi do oszukiwania i wyłudzania pieniędzy oraz angażowania obywateli Rosji w sabotaż i działalność terrorystyczną". Roskomnadzor twierdzi, że decyzję podjął również po "licznych prośbach obywateli". Rosjanie już w dniach 10-11 sierpnia zgłaszali awarie tych dwóch aplikacji. WhatsApp należy do amerykańskiej firmy Meta, która w Rosji została zakazana i uznana za organizację ekstremistyczną.
W tym tygodniu "wielka czwórka" operatorów telekomunikacyjnych (MTS, MegaFon, Beeline i Tele2) miała zwrócić się z prośbą o blokowanie połączeń w zagranicznych komunikatorach - powiadomił Forbes. Według gazety RBC podobny wniosek miał zostać złożony w maju, ale nie zyskał wówczas poparcia. Pierwszy wiceprzewodniczący komisji Dumy ds. Polityki Informacyjnej Anton Tkaczew przekazał gazecie RBK, że zakaz prowadzenia połączeń za pośrednictwem zagranicznych komunikatorów wywoła niezadowolenie wśród Rosjan, którzy mogą zacząć szukać sposobów na obejście blokady. To z kolei mogłoby ograniczyć wysiłki w walce z cyberprzestępcami.
Obecnie z aplikacji WhatsApp korzysta 68 proc. obywateli Rosji, a z Telegrama 55 proc. - informował w lipcu wiceprzewodniczący komisji Informatyki Dumy Państwowej Anton Goriełkin. Twierdził, że WhatsApp "z bardzo dużym prawdopodobieństwem znajdzie się na liście programów z krajów nieprzyjaznych, podlegających ograniczeniom" i że nadszedł czas, aby komunikator "przygotował się do opuszczenia rynku rosyjskiego". W kwietniu 2025 r. miesięczny zasięg aplikacji WhatsApp w Rosji wyniósł 97,4 mln osób - wynika z danych firmy badawczej Mediascope. Komunikator jest najpopularniejszą usługą internetową w Rosji. Dla porównania portal społecznościowy VKontakte miał miesięczny zasięg na poziomie 93,8 mln osób, a Telegram - 90,5 mln osób.
Czytaj również: "Rezydencja Putina naszpikowana rakietami. Mają zdjęcia. Mieszka tam jego partnerka".
Źródła:RBC, Forbes