Dwie awaria BLIK-a na przestrzeni trzech dni, a kilka dni wcześniej problemy klientów banków Millennium i Pekao. To bilans tylko z zeszłego tygodnia, w związku z czym niektóre osoby mogą się martwić o nasze bezpieczeństwo cyfrowe. Takich ataków jest zdecydowanie więcej, ale większość udaje się odeprzeć, mówił w "Gościu Wydarzeń" w Polsacie minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Odpieramy 99 proc. aktów, ale ten 1 proc. może się udać
- przekazał urzędnik.
Gawkowski przyznał, że mamy obecnie do czynienia z wojną hybrydową, która będzie się rozwijała. - Rosja wie bowiem, gdzie może zrobić krzywdę, a gdzie może wzbudzić panikę - dodał. Minister potwierdził też, że atak na BLIK-a był atakiem DDoS, który polega na przeciążeniu serwera poprzez zmasowany atak botami, co prowadzi do problemów z działaniem stron, które są celem ataku.
Polska jest dziś najbardziej atakowanym krajem w UE. Mamy setki, a nawet tysiące takich ataków dziennie. W ciągu ostatniego miesiąca było ich 50 tys. W zeszłym roku było 600 tys. takich zgłoszeń
- dodał minister.
Te słowa znajdują potwierdzenie w raporcie Global Threat Intelligence Report firmy Check Point Software Technologies. Podczas gdy średnio co tydzień hakerzy atakują europejskie kraje ponad 1,6 tys. razy, w szczytowym momencie Czechach doszło do blisko 2,5 tys. a w Polsce do ponad 2,3 tys. ataków tygodniowo.
Minister Gawkowski powiedział też, że nie da się stwierdzić, że jest "superbezpiecznie". Ton wypowiedz był jednak uspokajający. Podobnie uważa, dyrektor Forcepoint, Michał Jarski: - Byłbym jak najdalszy od twierdzenia, że nie występuje zwiększone zagrożenie, ale nie jesteśmy w takiej sytuacji jak nasi sąsiedzi Ukraińcy - powiedział w rozmowie z naszym dziennikarzem Erykiem Kielakiem, do której link znajdziecie poniżej.
Zapytany o to, czy czas na podjęcie działań ofensywnych, minister cyfryzacji najpierw milczał, a potem dodał, że ta cisza jest dowodem na to, że nie wszystko może powiedzieć. Dodał jednak, że Polska ma "zdolności i umiejętności, ale nie chce ich używać". Zdaniem Gawkowskiego polskie służby ds. cyberbezpieczeństwa są w pierwszej piątce najlepszych na świecie.
Ta mocna pięść przyłożona do jakiegoś celu, spowodowałaby płacz w niejednym rządzie na świecie, który chciałby się rzucić na Polskę
- powiedział.