Projekt Polar Connect to kabel światłowodowy, który miałby połączyć dwa kontynenty - Europę i Azję. Szwecja zamierza poprowadzić część projektu pod lodem bieguna północnego. Inwestycja ma wartość ponad 21 miliardów koron (ok. 8,32 mld zł). Jak powiadomił SVT, publiczny nadawca telewizyjny, jest to jednak niezwykle istotne przedsięwzięcie strategiczne nie tylko dla bezpieczeństwa danych, ale również badań klimatu w Arktyce.
Kabel będzie przebiegał z Kiruny na północy Szwecji do Norwegii, a następnie przez Svalbard i pod lodem oceanu arktycznego aż do Azji. Cała trasa będzie miała długość około 10,5 tys. kilometrów. Będzie to równocześnie najkrótsze połączenie między kontynentami. Również Komisja Europejska uznała projekt za strategicznie ważny. Połączenie z wykorzystaniem kabli podmorskich jest niezwykle istotne. Tą drogą odbywa się obecnie 99 procent międzykontynentalnego ruchu internetowego. Z powodu trudnej i napiętej sytuacji bezpieczeństwa kable podmorskie są uznawane za infrastrukturę krytyczną. Obecnie aż 90 procent transmisji na trasie Azja-Europa idzie przez trudny geopolitycznie region Morza Czerwonego.
W obecnym projekcie zaplanowano również ważne pomiary. Dzięki specjalnym czujnikom, w które zostanie wyposażony kabel, będzie możliwy pomiar temperatury i zasolenia wody. To umożliwi z kolei naukowcom lepsze monitorowanie zmian klimatycznych w Arktyce. Uruchomienie połączenia najprawdopodobniej dojdzie do skutku około 2030 roku.
- Ten wysokowydajny kabel światłowodowy uzupełnia istniejące trasy przez obszary geopolitycznie wrażliwe i wzmacnia geopolityczną autonomię Europy - stwierdziła Elizabeth Greenfield, starsza doradczyni w Szwedzkiej Radzie ds. Badań Naukowych i przewodnicząca zespołu wykonawczego Polar Connect.
Kabel miałby się wyróżniać wysoką przepustowością. Zaprojektowano go do obsługi 12 do 24 par światłowodów. Kabel ma być rozłożony na głębokości 4000 metrów, a w jego układaniu pomoże nowy lodołamacz. Inwestycja to wspólne przedsięwzięcie krajów nordyckich i instytucji badawczych, takich jak NORDUnet, Szwedzka Rada Badawcza, Szwedzki Sekretariat Badań Polarnych (SPRS), DTU/DeiC oraz GlobalConnect. W kwestii wsparcia trwają również rozmowy z Japonią, Koreą Południową i innymi państwami.
Czytaj też: Kable na Morzu Czerwonym przerwane. Alarm w Microsoft. "Zakłócenia internetu"