Znika Siri, oto Siri AI. Apple zrobiło gruntowny rebranding swojego wirtualnego asystenta. Apple traktuje to nie jako aktualizację, lecz jako nowy produkt.
Od teraz Siri będzie występować jako osobna aplikacja, nazwana po prostu Siri AI. Dostępna będzie na wszystkich urządzeniach Apple: komputerach, tabletach, zegarku Apple Watch, a także goglach Vision Pro.
Nowa Siri nie jest przełomem, a raczej nadgonieniem do poziomu obecnych czatbotów AI i personalnych asystentów. Siri AI będzie mogła rozumieć osobisty kontekst użytkownika na podstawie jego maili, zdjęć, notatek.
Dzięki temu będzie mogła odpowiadać na pytania w stylu: "znajdź numer rezerwacji hotelowej", "jaki film polecał mi Piotr", czy wyszukiwać zdjęcia po osobach, miejscach i wydarzeniach. Siri AI będzie mogła też działać na aplikacjach zewnętrznych dostawców, jeśli zostaną one z nią zintegrowane. W aplikacjach Siri AI będzie mogła działać w tle, bez otwierania ich przez użytkownika, np. pisać maile lub edytować zdjęcia.
Siri AI będzie rozumiała, co dzieje się na ekranie smartfona i odpowiadać na pytania dotyczące treści. Asystent będzie miał także dostęp do internetu w czasie rzeczywistym, skąd będzie mógł czerpać dodatkowe informacje.
Ciekawostką jest, że Siri AI będzie działała na modelu i infrastrukturze Google. Taka decyzja, po latach zachwalania własnych procesorów Apple Silicon, jako idealnych do obsługi AI, pokazuje, że Apple zaspało w wyścigu sztucznej inteligencji.
Jednocześnie Apple zapewnia, że dane użytkowników pochodzące z interakcji z Siri AI nie są i nie będą dostępne dla nikogo, w tym także dla Apple. Firma zapewnia, że niezależni eksperci będą mogli to zweryfikować w każdym momencie.
Apple wprowadziło także inne funkcje oparte na sztucznej inteligencji (nazwanej Apple Intelligence), poza Siri AI. To m.in. edytowanie zdjęć w aplikacji Photos, inteligentne funkcje w przeglądarce Safari (porządkowanie kart i powiadomienia o zmianie obserwowanych cen), generator obrazów, narzędzia do pisania.
Przy okazji premiery nowej Siri Apple wbiło szpilę Unii Europejskiej. W obszernym piśmie firma poinformowała, że nowa usługa nie będzie dostępna dla użytkowników Apple w UE ze względu na unijne przepisy (konkretnie Digital Services Act). Apple wyraziło "głębokie rozczarowanie", że Siri AI nie będzie dostępne w Europie.
Jednocześnie, w tym samym piśmie, firma w jednym zdaniu napisała, że Siri AI będzie niedostępna także w Chinach "ze względu na regulacje". W tym przypadku Apple nie wyraziło już "głębokiego rozczarowania".