I bardzo możliwe, że nasze reakcje po całym wydarzeniu będą bardzo skrajne. Niepoprawni optymiści będą skakać z radości jeśli okaże się, że najciekawsze doniesienia się sprawdziły. Osoby realnie patrzące na życie i na to, na co stać Apple, będą usatysfakcjonowane jeśli wyjdzie na to, że iPad 2 będzie jedynie nieznacznie lepszy od poprzednika (a jeśli się okaże, że parametry będą lepsze, to się lekko uśmiechną. Ale do rzeczy.
Ekran w iPadzie 2 to jedna wielka niewiadoma. Już nie chodzi o jego wielkość, bo Steve Jobs jakiś czas temu stwierdził , że 7-calowe tablety nie mają racji bytu , a o rozdzielczość wyświetlanego obrazu. Optymiści twierdzą , że będzie to 2048 x 1536 pikseli, realiści z kolei uważają , że w tej kwestii się nic nie zmieni, i w iPadzie 2 zobaczymy 9,7-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 1024 x 768 pikseli.
Według nie tak dawnych doniesień ekran w nadchodzącym modelu Apple ma być cieńszy, lżejszy i ma oferować lepszą jakość wyświetlanego obrazu. Prawdopodobnie nie będzie to Retina Display (znany z iPhona 4), a raczej ekran wykonany w podobnej technologii - na razie bliżej nieokreślonej. Ciekawostką może być fakt, iż ekran ma zostać pokryty powłoką antyrefleksyjną, zapewniającą widoczność w pełnym słońcu.
W pierwszym tablecie Apple mamy do czynienia z procesorem Apple A4 o taktowaniu 1GHz, więc nikogo nie zdziwi fakt, że firma pójdzie w tym przypadku o krok do przodu. Wszystko wskazuje na to, że w iPadzie 2 znajdzie się dwurdzeniowa jednostka ARM Cortex A9 o zegarze 1,2 GHz. Procesor ma być wspierany przez 512MB pamięci RAM (co potwierdzało się w każdym z przecieków) i procesor graficzny PowerVR SGX543MP2.
Nie ulega wątpliwości, że Apple w iPadzie specjalnie nie umieszczało aparatu i kamerki, żeby móc to zrobić w kolejnej generacji. I tak, wszystko wskazuje na to, że znajdziemy w nim aparat o rozdzielczości 1 Mpix lub 3 Mpix (są różne opinie na ten temat, ciekawe które okażą się prawdziwe), a także kamerkę do połączeń wideo o rozdzielczości 0,3 Mpix.
W przypadku tabletów internetowych normalnym jest, że każdy posiada WiFi, moduł GPS, a większość także obsługuje 3G - iPad 2 również powinien oferować te cechy. Jednak jest kilka komponentów, których zastosowanie stoi pod wielkim znakiem zapytania. Wśród nich jest:
- port USB . Wszyscy wiemy, że Apple jest sceptycznie nastawiony do instalowania w swoich produktów popularnych złącz, ale być może już niebawem przekona się do zwykłego USB. Mimo że informacja o tym pojawiała się praktycznie w każdym przecieku, trudno w to uwierzyć.
- slot kart SD . iPada można nabyć w trzech wersjach pojemnościowych: 16GB, 32GB i 64GB i musi nam to wystarczyć, gdyż nie oferuje wsparcia dla żadnych kart pamięci. Czyżby miało się to zmienić w kolejnej wersji tabletu? Oby!
- 128GB pamięci wewnętrznej . Ile? To dwa razy więcej niż w przypadku najbardziej pojemnego iPada dostępnego obecnie na rynku. Ciekawe czy plotka ta okaże się prawdziwa.
Swego czasu pojawiły się informacje , że design iPada 2 ma być nieco odmienny od jego pierwowzoru. Możliwe, że ramka dookoła ekranu będzie trochę cieńsza, a brzegi tabletu nieco zaokrąglone. Oprócz tego całość ma być lżejsza i trochę mniejsza od poprzednika.
Na to pytanie starano się już odpowiedzieć wielokrotnie. Początkowo spekulowano, że pod koniec stycznia, później - pierwszego lutego . Teraz możliwe są trzy opcje: 9 lutego , 13 lutego lub w marcu . Pierwsza wynika z grafiki, którą widzicie poniżej (w iPadzie 27 stycznia oznaczał dzień premiery, być może tutaj także 9 lutego to właśnie znaczy).
Z kolei druga jest przewidywaną datą premiery kolejnej odsłony systemu operacyjnego iOS, a dokładniej iOS 4.3. A trzecia możliwość pojawiła się w sieci dopiero kilkadziesiąt godzin temu - zagraniczne źródła twierdzą, że to właśnie w marcu premierę ma mieć iPad 2.
Wszystkie wersje są równie prawdopodobne. Tak czy siak, do prezentacji iPada 2 zbliżamy się z dnia na dzień, z godziny na godzinę, z minuty na minutę... A czy było warto tyle czekać na jego premierę - przekonamy się już niebawem.
Katarzyna Pura
2048 x 1536 pikseli, realiści z kolei uważają , że w tej kwestii się nic nie zmieni, i w iPadzie 2 zobaczymy 9,7-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 1024 x 768 pikseli.
Według nie tak dawnych doniesień ekran w nadchodzącym modelu Apple ma być cieńszy, lżejszy i ma oferować lepszą jakość wyświetlanego obrazu. Prawdopodobnie nie będzie to Retina Display (znany z iPhona 4), a raczej ekran wykonany w podobnej technologii - na razie bliżej nieokreślonej. Ciekawostką może być fakt, iż ekran ma zostać pokryty powłoką antyrefleksyjną, zapewniającą widoczność w pełnym słońcu.