Nieliniowa edycja wideo, z którą obecnie, dzięki komputerom, mamy do czynienia, nie modyfikuje plików źródłowych z obrazem i dźwiękiem, a jedynie polega na tworzeniu pliku projektu z zapisanymi w nim zmianami. To zaś powoduje, że musisz starannie dobierać nazwy plików z materiałami źródłowymi. Pamiętaj, że bardzo łatwo jest się pomylić i skasować plik, który parę sekund później okazuje się niezbędny do złożenia całego materiału. Musisz wiec dokładnie wiedzieć, jak się Twój plik nazywa i gdzie się znajduje. Pomoże w tym rygorystyczne przestrzeganie prostej zasady: nigdy nie przenoś swoich plików w inne miejsce, chyba że jest to absolutnie niezbędne.
Druga ważna zasada to: dzielić materiały źródłowe na dużą liczbę stosunkowo krótkich klipów i dopiero wtedy je obrabiać (czyli obcinać, dorabiać efekty specjalne, zmieniać głośność itd.). Skupisz się dzięki temu na konkretnej czynności i nie ryzykujesz, że przypadkowo zmienisz coś w całym filmie. Pamiętaj bowiem, że edycja za pomocą linii czasu (tzw. timeline ) powinna mieć miejsce raczej pod koniec pracy z filmem. W początkowych etapach pracy lepiej zaś oglądać postępy swojej pracy bezpośrednio w odtwarzaczu wideo.
Rys. Timeline w zaawansowanym edytorze wideo Adobe Premiere
Pamiętaj także, że w przypadku obróbki audio dobrze jest w miarę możliwość rozłożyć efekty na dłuższy okres, tzn. takie efekty, jak pogłośnienie czy dodanie echa powinny pojawiać się i zanikać płynnie, a także nie trwać zbyt krótko. Podobnie, jak w przypadku edycji obrazu, lepiej skoncentrować się na poszczególnych klipach niż przypomnieć sobie o konieczności pracy z dźwiękiem, gdy już cały obraz wideo będzie zmontowany w całość.
Innym często popełnianym przez nowych filmowców błędem jest nadużywanie efektów specjalnych. Próbują oni w ten sposób ukryć niektóre swoje niedociągnięcia (np. nienajlepsze ujęcie sceny), jednak tak naprawdę zwracają w ten sposób uwagę wytrawnych widzów. Najczęściej i tak zauważą oni, iż natłok płynnych przejść czy efekt ?rybiego oka? ma odwrócić ich uwagę od mankamentów produkcji.
Zwracaj także uwagę na długość trwania poszczególnych scen. Zbyt szybko zmieniające się ujęcia nie zawsze tworzą wrażenie dynamiczności lecz czasami frustrują widza, który nie może się skupić na Twoim przekazie. O ile nie tworzysz teledysku, każde ujęcie powinno trwać przynajmniej kilka sekund.