Google i Apple rządzą na naszych smartfonach. Jednak nie zawsze tak było. Oto krótka wycieczka po cmentarzysku mobilnych systemów [FORMAT C:]

Kamil Mizera
Około 2 mld ludzi na całym świecie używa na co dzień smartfonów. W większości przypadków na swoich telefonach mają zainstalowany jeden z dwóch dominujących systemów: Androida lub iOS-a. Jednak jeszcze kilka lat temu było zupełnie inaczej.

Android albo iOS. Google albo Apple. W 2017 roku twój wybór jest praktycznie ograniczony do tych dwóch systemów i tych dwóch firm. Przez ostatnią dekadę obie firmy zdominowały rynek smartfonów i wypchnęły z niego lub zmarginalizowały konkurencję.

Na cmentarzysku mobilnych systemów operacyjnych nie brakuje kwater. Zajmują je dawni hegemoni, ale też firmy, które miały potencjał i go zmarnowały. Zwłaszcza, że jeszcze 7 lat temu wszechobecny Android miał nie tylko mniejszy udział w rynku niż kultowy już Symbian, ale nawet niż BlackBerry:

Rynek systemów mobilnychRynek systemów mobilnych MK

Kto poległ w starciu z Google i Apple? Lista jest długa. Zacznijmy od wczorajszych gigantów.

Symbian

Ten mobilny system operacyjny powstał ok. 1998 roku i został stworzony przez Symbian Ltd. Był to w swoim czasie jeden z najpopularniejszych systemów na świecie. Wykorzystywany był telefonach takich firm jak Samsung, Motorola, Sony Ericsson, Sharp czy Fujitsu. Większość z nas pamięta go jednak przede wszystkim z Nokii. To właśnie ta firma odpowiadała za rynkowy sukces Symbiana, zwłaszcza po tym, gdy przejęła w 2004 roku większościowe udziały w firmie, a w 2008 roku całkowicie ją wykupiła.

Pod rządami Nokii Symbian przeszedł prawdziwy szlak bojowy i mocno się zmienił w stosunku do swojego pierwowzoru, co szczególnie było widoczne w przypadku wydań Anna i Belle (2011 rok). Ostatecznie jednak Nokii (jak również Accenture, które przez kilka lat odpowiadało za rozwój tego systemu) nie udało się przystosować Symbiana do nowych realiów rynkowych. Ostatnim, oficjalnie działającym smartfonem pod kontrolą tego systemu była Nokia 808 PureView, która miała swoją premierę w 2014 roku. 

Historia Symbiana idealnie pokazuje, jak zbyt powolne reagowanie na zmiany rynkowe i nowe trendy może pogrążyć każdy produkt. Jeszcze w połowie 2009 roku, czyli 2 lata po premierze pierwszego iPhone’a, Symbian miał ponad 50 proc. udziału w rynku. W tamtym czasie Android praktycznie się nie liczył. Nieco ponad rok zajęło Google, aby prześcignąć Symbiana, którego udział w rynku systematycznie spadał od początku 2010 roku. Pod koniec 2011 roku Symbiana prześcignął iOS, a od 2013 roku system ten praktycznie przestał się liczyć na rynku.

SymbianSymbian wikipedia.org

BlackBerry OS

Jeszcze niedawno BlackBerry (RIM), królowało w korporacjach i w rękach biznesmenów. Dzisiaj Kanadyjczycy oddali produkcję swoich smartfonów w ręce chińskiego TCL i praktycznie porzucili własne rozwiązania w kwestii mobilnych systemów na rzecz Androida.

System, który miał swoją premierę w 1999 roku na... pagerze, przez długie lata był wykorzystywany w firmach i przez organizacje rządowe. Doceniano jego bezpieczeństwo i niezawodność.

W 2009 roku Kanadyjczycy mogli otwierać szampana. Ich system mobilny miał blisko 20 proc. udziału w rynku smartfonów. W tamtym czasie jedynym realnym konkurentem był Symbian. Sytuacja jednak zaczęła bardzo szybko się zmieniać. Już roku później BB OS przegonił Android oraz iOS, a udział w rynku nieubłaganie topniał. Do tego stopnia, że obecnie wynosi mniej niż 1 procent, a firma oficjalnie przestała rozwijać ten system, skupiając swój wysiłek na Androidzie. Choć sama marka BlackBerry przetrwała, to system mobilny jest praktycznie martwy.

Blackberry OSBlackberry OS Blackberry.com

Windows Phone

Do dziś eksperci i dziennikarze technologiczni zastanawiają się, jak to się mogło stać. Microsoft, jedna z najpotężniejszych firm na świecie, która zdominowała rynek komputerów osobistych i rozwiązań biurowych, posiadająca ogromne zasoby, nie była w stanie nawiązać wyrównanej walki na rynku smartfonów.

Zwłaszcza, że Microsoft nie był w tej branży żółtodziobem. Nim na rynku pojawił się Windows Phone, firma przez lata rozwijała Windows Mobile, który miał swoją premierę w 2000 roku. Jeszcze w 2007 roku był to najpopularniejszy system na urządzenia mobilne w Stanach Zjednoczonych. Jednak konkurencja ze strony Google i Apple zmusiła Microsoft do pójścia w innym kierunku ze swoim systemem mobilnym i tak narodził się słynny, kafelkowy Windows Phone, który miał premierę w 2010 roku.

Windows Phone’a nikomu raczej nie trzeba przedstawiać. Przez kilka lat telefony działające pod jego kontrolą były bardzo popularne w Polsce. Microsoft, by zapewnić sobie przewagę, w 2013 roku odkupił dział mobilny Nokii za ok. 8 mld dolarów. Nowe telefony z logiem fińskiej firmy były wyposażone oczywiście w Windows Phone.

Niestety, na niewiele się to zdało. Windows Phone nigdy nie stał się realną alternatywą dla Androida oraz iOS-a. Udział tego systemu mobilnego  w 2010 roku oscylował w granicach 3-4 proc. i sytuacja ta praktycznie nie uległa zmianie przez następne 4 lata. Po drodze Microsoft zrezygnował z produkowania smartfonów, a nowa edycja Windows Phone, pod nazwą Windows 10 Mobile, praktycznie leży odłogiem. System pogrążyło przede wszystkim małe zainteresowanie ze strony deweloperów objawiające się brakiem aplikacji, wolny proces wprowadzania zmian i spory chaos z wersjami systemu, które często nie były wstecznie kompatybilne. Ostatecznie, pomimo zasobów i doświadczenia na tym polu, Microsoft poległ.

Windows PhoneWindows Phone wikipedia.org

Powyższe systemy mobilne reprezentują wielkich - upadłych. Ale w ostatniej dekadzie nie brakowało systemów mobilnych, które miały ambicję powalczenia o kawałek smartfonowego tortu. Niestety, wszystkie podzieliły ten sam los.

Bada OS

System został stworzony przez Samsunga z myślą o urządzeniach mobilnych. Swoją premierę miał w 2010 roku i pojawił się na kilku urządzeniach koreańskiego giganta z serii Wave. Firmie udało się sprzedać około milion urządzeń z tym systemem, a niektóre firmy, takie jak Twitter, EA czy Gameloft nawet zaczęły wspierać system od Samsunga.

Cel firmy był oczywisty: zbudować alternatywę dla Androida, z własnych sklepem z aplikacjami. Ambitny plan, który jednak trudno było przeprowadzić, jednocześnie oferując smartfony działające pod kontrolą systemu od Google. W 2013 roku Samsung ogłosił koniec prac nad Bada i skupił się na jego następcy- Tizen’ie, który trafił na smartwatche, smart-telewizory Samsunga oraz na niektóre telefony i inne urządzenia produkowane przez firmę. System dobrze sobie radzi, na rynku smartwatchy ma 19 proc. udział, więcej niż Android Wear (dane za Q1 2017).

W swoim szczytowym okresie Bada OS miał około 3 proc. rynku smartfonów, czyli praktycznie tyle, co Windows Phone.

Bada OSBada OS wikipedia.org

WebOS

System mobilny stworzony przez kultową firmę Palm. Swoją premierę miał w 2009 roku, ale już w 2010 roku trafił do HP, a w 2014 do LG Electronics, gdzie wykorzystywany był w smart-telewizorach tej firmy. WebOS przez jakiś czas można było znaleźć na telefonach i jeszcze na początku 2011 roku miał ok. 3 proc. udziału w amerykańskim rynku.

WebOSWebOS wikipedia.org

Firefox OS

Pewnego dnia Mozilla Foundation uznała, że ona też chce mieć swój system operacyjny. Opierał się on na aplikacjach budowanych w HTML 5, co miało pozwolić na łatwe ich tworzenie pod ten system. Firefox OS od początku, czyli od swojej premiery w 2013 roku, był przeznaczony na rynki rozwijające się, choć można było dostać telefony z tym systemem również w Europie.

Na nieszczęście dla Mozilli, Firefox OS nie przyjął się, jego udział w rynku był marginalny. Po fiasku na rynku smartfonów Mozilla próbowała jeszcze swojego szczęścia ze SmartTV, ale ostatecznie musiała uznać swoją porażkę, co nastąpiło pod koniec 2016 roku.

Firefox OSFirefox OS wikipedia.org

Ubuntu Touch

Swoich sił na rynku smartfonów chciał spróbować również Canonical, który odniósł umiarkowany sukces ze swoim wydaniem Linuksa. Za Ubuntu Touch stała ambitna idea jednego systemu na różnych urządzeniach. Ubuntu miał działać zarówno na komputerach, jak i urządzeniach mobilnych. Projekt ten rozpoczął się w 2011 roku, a w 2013 został oficjalnie pokazany światu. Przez kolejne lata firma zmagała się z problemem zbudowania uniwersalnego systemu oraz generalnym brakiem rynkowego zainteresowania takim rozwiązaniem, przynajmniej od Canonical. Ostatecznie w kwietniu br. ogłoszono, że Ubuntu Touch nie będzie dalej rozwijany.

To oczywiście nie wszystkie systemy mobilne, które powstały w ostatnich latach, a których udział w rynku jest praktycznie zerowy. Z tych, które jeszcze walczą, można wymienić chociażby Sailfish OS od Jolla. System ten jest jednak bardziej garażowym projektem, niż realną alternatywą dla Google czy Apple.

Masz wybór. No chyba, że go nie masz

Powyższe, dość smutne zestawienie pokazuje, że jeszcze kilka lat temu na rynku istniało wiele alternatywnych rozwiązań, a użytkownicy nie byli skazani tylko na dwa systemy mobilne. Jednak praktycznie od 2009 roku, kiedy to zarówno iOS jak i Android już okrzepły, wszystkie pozostałe systemy zaczęły tracić na znaczeniu.

Przyczyn tego stanu rzeczy jest tak dużo, jak dużo jest opisanych wyżej historii. Z jednej strony firmy o ugruntowanej pozycji na rynku nie dostrzegły zmiany paradygmatu na czas i nie doceniły konkurencji w postaci Google oraz Apple, co skończyło się tym, że zostały kilka lat do tyłu za nowymi liderami. Wprowadzane naprędce zmiany były spóźnione i nie odpowiadały nowym realiom. Z drugiej strony aspirującym firmom zabrakło wytrwałości i środków, by zatrzymać rozpędzony tandem Google-Apple. Największe szanse miał oczywiście Microsoft, jednak firma nie mogła się do samego końca zdecydować, czy chce robić system mobilny czy nie.

Tym samym, w 2017 roku klienci mają praktycznie zerowy wybór. Mogą kupić telefon z Androidem lub telefon z iOS-em. Realnych alternatyw brak (pomijając chiński rynek, gdzie sytuacja jest bardziej skomplikowana).

Sytuacja ta oczywiście działa na korzyść Google i Apple. Ze sklepów z aplikacjami płyną nieprzerwanym strumieniem miliardy dolarów. Tylko w ostatnim kwartale 2016 roku przychody firmy z Cupertino z App Store wyniosły blisko 5,4 mld dolarów, a Google z Play Store - 3,3 mld dolarów.

Obecnie Google posiada 88 proc. w rynku systemów mobilnych. Apple ma 12 proc. Obie firmy mają nas wszystkich w garści.

Co łączy SMS-y i alfabet Morse'a?

Więcej o:
Komentarze (34)
Google i Apple rządzą na naszych smartfonach. Jednak nie zawsze tak było. Oto krótka wycieczka po cmentarzysku mobilnych systemów [FORMAT C:]
Zaloguj się
  • Jan Sebastian

    Oceniono 23 razy 7

    a ja pracuję na win phone i naprawdę sobie go cenię.
    Ma wszystko co potrzebuję. Microsoft powinien wypuszczać 3 /słownie trzy/ modele telefonów rocznie: tani budżetowy za 50$, średni w okolicach 100-150$ i drogi w okolicach 300-400$. I nic więcej. Naprawdę istnieje dosyć spor grupa ludzi którzy smartfona wykorzystują do dzwonienia, pisania smsów i maili i przeglądania internetu. Nie każdy potrzebuje smartfona który musi się łączyć ze stacją kosmiczna mir, latać w kosmos, sprzątać w domu, robić zakupy i przy okazji loda.

  • c4r

    Oceniono 1 raz 1

    A Maemo i Nokia N900 ?! System oparty na linuxie... właściwie to samo co android i prawie rok wcześniej telefon na rynku - Nokia N900..

  • jupix

    Oceniono 7 razy 1

    Windows Phone? Pycha kroczy przed upadkiem - czyli Steve Ballmer w akcji.

  • juzeck

    Oceniono 9 razy 1

    Windows Phone 10 nie ma sobie równych,pod warunkiem,że użytkownikowi nie przeszkadza mała ilość aplikacji.Mnie nie przeszkadza.

  • maxthebrindle

    0

    Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Symbian był systemem 'trudnym' do implementacji w smartfonie z dotykowym interface'm i wynikało to z wielu przyczyn, od struktury jądra systemu począwszy, a na skomplikowanej strukturze własnościowej użytych bibliotek skończywszy - wiele funkcji systemu kluczowych dla platformy 'smartfonowej' było opartych w Symbianie na bibliotekach rozwijanych przez firmy trzecie, które niekoniecznie były zainteresowane wprowadzaniem akurat takich zmian, jakie były na rękę Nokii w danym momencie... Firma nie tyle zatem 'przespała' rewolucję smartfonową - bo na pewno Finowie ja dostrzegli - co źle przewidziała jej zakres. Nokia uznała, ze smartfony wypełnią mniejsza lub większą niszę na rynku, zastąpią niejako szalenie niegdyś popularne palmtopy, ale generalnie to nadal będzie rynek zdominowany przez tradycyjne słuchawki, rozszerzone najwyżej o funkcje aparatu fotograficznego czy odtwarzacza muzyki lub radia FM - a do takich zastosowań Symbian był doskonałym systemem. Nokia podjęła zatem decyzję o nierozwijaniu systemu smartfonowego, nie zdecydowali się też na adopcję Androida (co nie dziwi, bo pierwsze jego wersje były dalekie od doskonałości...). No a kiedy dotarło do szefów firmy, jak sprawy się mają - łatany pośpiesznie do standardów dotykowych Symbian zwyczajnie zawiódł (miałem jakąś 'smart-Nokię' na tak zmodyfikowanym Symbianie i średnio to działało...).
    Z kolei w przypadku MS problem leży w zmianie wizji całej firmy. Dla Ballmera Windows był produktem, który chciał widzieć na komputerach biurkowych, laptopach, tabletach i telefonach przy czym uznał, że dodanie kafelek załatwia sprawę. Nie była to pierwsza pomyłka tego pana - gdy zarzucano Windows, że jest koszmarnie brzydki w porównaniu z MacOS, to ten sam Ballmer, odpowiedzialny za rozwój kolejnej wersji Okien uznał, ze wystarczy dodać przeźroczystości do interfejsu i sprawa będzie załatwiona, co zaowocowało Vistą, która muliła w wyniku samego wyświetlania pulpitu. W przypadku 'rewolucji smartfonowej' Windows 8 z podwójnym środowiskiem pracy, podwójną kategorią aplikacji i burdelem w ustawieniach także okazał się popsuciem tego, co w interfejsie Windows było dobre i sprawdzone przez dodanie rzeczy średnio przemyślanych. Jednak idąc dalej w kierunku Win8.1 czy 10 - można było stworzyć sensowny system mobilny. Tyle, że Ballmera zastąpił Hindus, który ma kompletnie inną wizję firmy i jej produktów (czy raczej - usług), w której najwyraźniej miejsca dla platformy mobilnej nie ma.

  • dublet

    Oceniono 4 razy 0

    2007 rok, mój pierwszy smartfon Mio Mitac A702 z Windows Mobile 6.1. Miał wszystko niezbędne (przeglądarka, poczta, Skype, Automapa , programy biurowe, gry itd). Jedyny minus to ekran oporowy i rysik, który się gubił. Od tamtej pory nie wymyślono NIC rewolucyjnego, same techniczne ulepszenia.

  • kleha

    Oceniono 2 razy 0

    Kilka lat używałem Windowsa i niestety zmuszony zostałem do przesiadki na Androida.

  • jami88

    Oceniono 8 razy 0

    Aparaty fotograficzne: Canon i Nikon, samoloty pasażerskie : Airbus i Boeing - jakoś tak idzie w kierunku duopoli...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX