Biuro, które łączy i pomaga w pracy. Jest wszechstronne i odpowiada na potrzeby pracowników

Środowisko pracy powinno być przyjazne i ułatwiające wykonywanie obowiązków. Pracodawcy rozumieją wagę problemu, tworzą więc swoim kadrom warunki skrojone na miarę ich potrzeb, zadań, sytuacji etc. Powierzchnie biurowe dziś to coraz częściej pomieszczenia o charakterze holistycznym, gdzie ludzie pracują w stylu, który jest dla nich najwygodniejszy. Tymczasem w Procter & Gamble taka dbałość jest wpisana w linię firmy od lat.
Materiał promocyjny

Procter & Gamble to koncern o globalnym zasięgu, skupiający m.in. marki Always®, Gillette®, Head & Shoulders® czy Pampers®. Ma biura, centra usług, oddziały i zakłady produkcyjne w Polsce i w wielu miejscach świata. Warszawskie biuro jest tzw. hubem dla regionalnej struktury Central Europe koncernu, obsługuje rynek skupiający obecnie 120 mln konsumentów z 10 krajów i właśnie przeszło gruntowną odnowę. Poza biurem, w kompleksie na Targówku znajduje się również zakład produkujący pieluszki Pampers®. 

Filozofia firmy zamieniona w przyjazne biuro 

Od ponad 185 lat filozofią P&G jest dbałość o pracujących w firmie ludzi, bo to oni umożliwiają jej funkcjonowanie. Kiedy po pożarze głównej fabryki w Ivorydale, Ohio w 1886 r. rozpoczęto odbudowę tego zakładu, to do projektu wybrano renomowanego architekta zakładów przemysłowych i zadbano, by nowy kompleks zawierał wszelkie dostępne wtedy systemy bezpieczeństwa. Zaprojektowano go także z myślą o wygodzie pracowników. 137 lat później ten sam standard nadal obowiązuje we wszystkich zakładach produkcyjnych Procter & Gamble.  

Tak jest i w Warszawie. Żeby spełnić kryteria, warszawska siedziba P&G powstała niemal od nowa. Proces skonsultowany został z kadrą i architektami tak, by nowo powstałe warunki jak najlepiej odpowiadały różnorodnym potrzebom pracowników i nadążały za zmieniającymi się modelami pracy. W efekcie powstał kompleks, w którym każdy znajdzie dla siebie wygodne, ładne i, co najważniejsze, pasujące do własnego stylu miejsce pracy. 

Materiał promocyjny

Coś dla ducha... 

W warszawskiej siedzibie P&G przestrzeń zorganizowana jest tak, by można było dobrać sobie miejsce pracy do stylu i rodzaju zadań. Są tu oczywiście pomieszczenia open space, w której część z biurek ma automatyczną regulację wysokości blatu, można więc przy nich pracować na stojąco.  

Rozkład stref zaprojektowano zgodnie z najnowszymi wymogami architektonicznymi, zagospodarowano też wnęki i załomy, gdzie można odpocząć lub pracować w ciszy. Jest szereg większych i mniejszych pokojów i sal do pracy, prowadzenia telekonferencji, są pomieszczenia do rozmów przez telefon, nazwane przewrotnie budkami telefonicznymi. Są też strefy i do pracy zespołowej, i do kreatywnej. Do tych celów można wreszcie wykorzystać znajdującą się w kompleksie... kawiarnię. Stojące za tą odnową siedziby przesłanie to wiara, że różnorodność i zdolność do współpracy ludzi w firmie, to jej największy kapitał. A ten, jak wiadomo, powinien mieć nieskrępowane warunki do pracy. 

Materiał promocyjny

Poza użytecznością, przestrzenie w hubie P&G zaprojektowano i wykończono bardzo estetycznie. Dookoła jest wiele roślin doniczkowych, a kolory ścian są przyjemne, ale nieoczywiste. W detalach dekoracji wprawne oko dostrzeże też warszawskie symbole – goście z Zagrzebia, Bratysławy czy Tallina nie będą mieć wątpliwości, gdzie się znajdują.  

… i coś dla ciała 

Istotne znaczenie ma dla Procter & Gamble włączenie do zespołu wszystkich, w budynku uwzględniono więc potrzeby osób z niepełnosprawnościami. W recepcji dla gości słabosłyszących działa pętla indukcyjna. Wzmacnia ona niezbędne dźwięki w pomieszczeniach, np. nagłośnienie w salach, przez co rozumienie mowy może wzrosnąć do 70-100%. Ponadto ciągi komunikacyjne, klatki schodowe, sale, pomieszczenia, etc. mają oznaczenia w języku Braille’a dla osób niedowidzących. Tu nikt nie poczuje się zagubiony czy wykluczony. 

Koncern zadbał też o miejsca do relaksu. Za kompleksem biur znajduje się przestrzeń rekreacyjna z małą architekturą, stół do gry w bilard oraz strefa fitness. Pracownicy mają w niej do dyspozycji siłownię m.in. ze sprzętem cardio i do treningu siłowego, salę do zumby, jogi czy tabaty i pokój do masażu. Jest na miejscu trener, są masażysta i dietetyk. Warto wiedzieć, że to właśnie Procter & Gamble zainicjował kiedyś w Polsce działanie takich stref na terenie firm.  

Materiał promocyjny

To biuro zmniejsza też swój wpływ na środowisko 

P&G dba, by cały kompleks zredukował swoje oddziaływanie na otoczenie. Część mebli w nowym biurze powstała z przetworzenia dotychczas używanych sprzętów. Meble drewniane wykonano wyłączenie z materiału certyfikowanego przez FSC. Koncernowi udało się zmniejszyć w siedzibie zużycie wody o 2/3 w skali roku: wszystkie krany wyposażone są w czujniki ruchu oraz perlatory. Zużycie energii elektrycznej również zmniejszono – o 60% – zamontowano oświetlenie LED-owe i detektory ruchu. W planach jest certyfikacja kompleksu jako miejsca, z którego odpady nie trafiają na wysypisko. 

Materiał promocyjny marki Procter & Gamble.