Niemiecki dziennik o reparacjach wojennych dla Grecji: Grają czymś, czym nie powinno się grać

Rząd Grecji wezwał Niemcy do podjęcia rozmów ws. odszkodowań za zbrodnie Wehrmachtu podczas niemieckiej okupacji. To chwyt w kampanii wyborczej - pisze "FAZ" i ostrzega przed instrumentalizacją tematu reparacji.
Zobacz wideo

„Niemieckie wojsko podczas drugiej wojny światowej w okupowanych przez Niemcy krajach dokonało takich okrucieństw i zniszczeń, że nawet przybliżone wyrównanie materialnych szkód jest całkowicie niemożliwe. Tym bardziej dotyczy to ludzkich cierpień” – pisze Reinhard Veser w komentarzu opublikowanym w czwartkowym wydaniu dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

„Uznanie odpowiedzialności za popełnione w niemieckim imieniu zbrodnie i zabiegi o pojednanie są elementem niemieckiej racji stanu” – podkreśla komentator przypominając, że państwo niemieckie do dziś świadczy finansową pomoc, przede wszystkim dla żyjących jeszcze ofiar nazizmu, ale też wspiera finansowo budowę i utrzymanie miejsc pamięci.

„Niemcy nie mają innego wyjścia, jak tylko odrzucić żądania reperacji, jak teraz w przypadku Grecji: kraj nigdy nie byłby w stanie zaspokoić wszystkich uzasadnionych roszczeń” – tłumaczy Veser. Jego zdaniem władzom w Atenach w rzeczywistości wcale nie chodzi o spełnienie roszczeń. „Żądania wyglądają na manewr w polityce wewnętrznej podczas kampanii wyborczej” – ocenia komentator „FAZ”. Jego zdaniem Ateny „grają czymś, czym nie powinno się grać, ponieważ historia drugiej wojny światowej jest sprawą zbyt poważną, by ją politycznie instrumentalizować” – konkluduje Veser.

Ambasador Grecji w Berlinie przekazał niemieckiemu MSZ notę werbalną we wtorek (4.06.2019). Grecki resort spraw zagranicznych zwrócił w niej uwagę na szczególne „moralne i materialne znaczenie” reparacji wojennych dla greckiego społeczeństwa. Niemiecki rząd wielokrotnie odrzucał możliwość wypłaty dalszych odszkodowań za zbrodnie hitlerowskie dokonane podczas II wojny światowej. Rząd w Berlinie argumentuje, że wszystkie roszczenia finansowe Grecji zostały zaspokojone.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle