Inflacja uderza w portfele Niemców. Nastroje najgorsze od 1991 roku

Wysoka inflacja ma coraz większy wpływ na zachowania konsumenckie Niemców. Prawie 40 procent z nich zmieniło swoje przyzwyczajenia. Nastroje są najgorsze od 31 lat.
Zobacz wideo Jak możemy ochronić swoje pieniądze przed 12 proc. inflacją? Ekspert wyjaśnia

Z badania ankietowego przeprowadzonego dla Business Insider przez instytut Civey wynika, że prawie 40 procent obywateli Niemiec zmieniło swoje zachowania związane z wydawaniem pieniędzy "zdecydowanie" lub "raczej zdecydowanie". Powodem są rosnące ceny towarów i usług (w kwietniu 2022 w ujęciu rocznym było to 7,8 proc.). Prawie 30 procent przyznaje, że zmieniło swoje nawyki "mniej zdecydowanie", a niespełna jedna piąta wcale ich nie zmieniła. Opublikowane w sobotę (14.05.) badanie pokazuje, że zmiany te dotyczą głównie zakupów i wizyt w restauracjach. 

Truskawki (zdjęcie ilustracyjne)Cena za truskawki w 2022 roku. Ile zapłacisz za polskie truskawki?

Rzadziej do restauracji i w podróż

44 procent ankietowanych stwierdziło, że ograniczyło korzystanie z restauracji. 39 procent z nich ograniczyło wydatki na odzież, a 38 procent – wydatki na wakacje i podróże.

Jedna trzecia ankietowanych mieszkańców Niemiec ogranicza zużycie energii, a nieco mniej niż jedna czwarta ogranicza nawet zakupy żywności. Z kolei jedna czwarta respondentów nie poczyniła żadnych ograniczeń.

Fundusz Wsparcia Kredytobiorców - kto może skorzystać?Rośnie zainteresowanie wsparciem dla kredytobiorców. Marcin Iwuć o warunkach

Najgorsze nastroje od 1991

Nastroje konsumenckie w Niemczech w kwietniu osiągnęły rekordowo niski poziom. Zarówno oczekiwania Niemców dotyczące perspektyw gospodarczych i dochodów, jak i skłonność do zakupów, uległy wyraźnemu osłabieniu – podała pod koniec kwietnia firma GfK z Norymbergi zajmująca się badaniami konsumenckimi.

Ogólne nastroje spadły do najniższego poziomu od czasu rozpoczęcia badań w 1991 roku. Są niższe nawet od złych nastrojów z kwietnia 2020, spowodowanych szczytem pierwszej fali pandemii koronawirusa oraz powszechnym lockdownem. DPA/sier

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

 
Więcej o: