Niemcy ujawniają, jaką broń dostarczają Ukrainie

Rząd w Berlinie po raz pierwszy opublikował szczegółowe dane o tym, jakie uzbrojenie wysyła do Ukrainy. Kijów potwierdził z kolei, że otrzymał pierwszą partię ciężkiego uzbrojenia z Niemiec - haubicoarmaty PzH 2000.

Niemieckie władze od miesięcy są ostro krytykowane za opieszałość w udzielaniu Ukrainie wsparcia obronnego. Teraz Urząd Kanclerski w w Berlinie po raz pierwszy opublikował szczegółowe dane dotyczące uzbrojenia już wysłanego do Ukrainy, jak i planowanych dostaw. Lista udostępniona w internecie pod adresem www.bundesregierung.de/lieferungen-ukraine

Ma być na bieżąco aktualizowana, zapowiedział rzecznik rządu Steffen Hebestreit. I podkreślił, że niemiecki rząd dalej podejmuje działania, by „Ukraina wkrótce otrzymała pilnie potrzebną broń i mogła ją szybko wykorzystać".

Lista dostaw, które są „w przygotowaniu bądź realizacji" obejmuje szereg systemów ciężkiego uzbrojenia, jak 30 samobieżnych dział przeciwlotniczych typu Gepard, siedem haubicoarmat PzH 2000, dostarczanych wspólnie z Holandią, trzy wyrzutnie rakiet Mars z amunicją, system obrony przeciwlotniczej Iris-T SLM, radar do lokalizacji artylerii COBRA i dziesięć dział przeciwdronowych.

Do tego dojdzie 4,8 miliona sztuk amunicji do broni palnej, 53 000 sztuk amunicji do dział samobieżnych o 10 000 sztuk amunicji artyleryjskiej.

Góry walizek, chaos na lotnisku HeathrowChaos na Heathrow, góry walizek. Linie odwołały tysiące lotów [ZDJĘCIA]

Od śpiworów po Stingery

Niemcy planują także dostarczenie Ukrainie 54 transporterów opancerzonych wraz z uzbrojeniem, 80 wozów pick-up marki Toyota, 22 samochody osobowe, 65 lodówek medycznych. W sumie lista planowanych dostaw obejmuje 25 pozycji.

Z kolei na liście dostaw już zrealizowanych jest 38 pozycji. Obejmuje m.in. 16 milionów sztuk amunicji do broni palnej, 100 000 granatów ręcznych, 3000 pancerfaustów, 5300 ładunków wybuchowych, 14 900 min przeciwpancernych, 2700 pocisków rakietowych typu Strieła, 500 pocisków ziemia-powietrze typu Stinger i 30 pojazdów opancerzonych. 

Więcej informacji z gospodarki i świata przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Dostarczono także 23 000 hełmów, 10 000 śpiworów, 1200 łóżek szpitalnych 360 000 racji żywnościowych i szpital polowy.

Jak wyjaśnił rzecznik rządu, publikując te listy Niemcy postanowiły zastosować praktykę swych najbliższych sojuszników, w tym USA. „Niemcy będą kontynuować swoje wsparcie tak długo, jak Ukraina będzie go potrzebować" – oświadczył Hebestreit.

Przypomniał, że rząd prowadzi także rozmowy z partnerami z Europy Środkowej i Wschodniej, które dysponują jeszcze bronią i sprzętem z czasów dawnego Układu Warszawskiego. Przekazują one tę broń Ukrainie, a w zamian mają otrzymać od Niemiec systemy broni z zasobów niemieckiego przemysłu zbrojeniowego.

Przesmyk suwalski zagrożony?Przesmyk suwalski zagrożony? "Rosjanie nie patrzą na mapę polityczną"

Haubice dotarły do Ukrainy

We wtorek rząd w Kijowie potwierdził, że do Ukrainy dotarła pierwsza ciężka broń z Niemiec. Są to haubicoarmaty PzH 2000.

Ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow napisał na Twitterze, że broń ta zostanie wykorzystana przez ukraińskich artylerzystów, którzy „rozgrzeją pole bitwy". Podziękował on także szefowej niemieckiego resortu obrony Christine Lambrecht za wszystkie starania na rzecz wsparcia Ukrainy.

Reznikow nie ujawnił liczby dostarczonych haubic. Ambasador Ukrainy w Berlinie Andrij Melnyk potwierdził agencji DPA, że nowoczesny sprzęt z Niemiec dotarł wreszcie do celu.

(AFP, DPA/ widz)

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

 
Więcej o: