Niemcy. Minister ma przygotować służbę zdrowia na konflikty militarne. Zapowiada działania

System opieki zdrowotnej musi być przygotowany także na konflikty zbrojne - podkreśla minister zdrowia. Karl Lauterbach rozważa przedstawienie odpowiedniego projektu ustawy już latem.
Karl Lauterbach
Fot. REUTERS/Liesa Johannssen

W obliczu wojny w Ukrainie i agresywnej retoryki Moskwy minister zdrowia Karl Lauterbach (SPD) chce przygotować służbę zdrowia na możliwą eskalację. "Niemcy muszą lepiej przygotować się nie tylko na przyszłe pandemie, ale także na poważne katastrofy i możliwe konflikty zbrojne" – powiedział "Neue Osnabrücker Zeitung". Minister zapowiedział, że projekt ustawy przedstawi latem. 

Zobacz wideo Marek Zuber: Zakładam, że złoty w tym roku się umocni

Karl Lauterbach podkreślił: "W przypadku kryzysu każdy lekarz, każdy szpital i każdy organ odpowiedzialny za opiekę zdrowotną musi wiedzieć, co robić. Potrzebujemy jasnego podziału obowiązków, na przykład w kwestii transportu dużej liczby rannych do klinik w Niemczech". Kanały raportowania, gromadzenie zapasów, możliwości przenoszenia pacjentów i rozmieszczenie personelu medycznego również muszą być jasne. 

"Niemcy mogą stać się centrum opieki nad rannymi z innych krajów"

Minister nie uważa, że takie plany mogą wywołać panikę: "Nie byłoby rozsądnym stwierdzenie, że skoro nie przygotowujemy się do konfliktu zbrojnego, ten nie nastąpi. Zgodnie z taką logiką Bundeswehra nie byłaby potrzebna. Bezczynność nie wchodzi w rachubę".

W odpowiedzi na pandemię koronawirusa koalicja rządowa już dwa i pół roku temu zgodziła się lepiej wyposażyć struktury systemu opieki zdrowotnej na wypadek poważnych kryzysów. Jak teraz stwierdził minister zdrowia, "przełom potrzebny jest również w systemie opieki zdrowotnej, zwłaszcza że Niemcy mogą stać się centrum opieki nad rannymi z innych krajów". Nawiązał tym samym do słów kanclerza Olafa Scholza pod koniec lutego 2022 roku, który zapowiedział "przełom" (Zeitenwende) w zawiązku z rosyjską inwazją na Ukrainę. (EPD/jak)

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

 
Więcej o: