Zaniechania z czasów Merkel mszczą się na Niemczech. Bolesne wnioski badania

Zerwana koalicja, przedterminowe wybory i skandal w Bundestagu. Według badaczy Niemcy przechodzą kryzys.
Angela Merkel.
Fot. REUTERS/Jana Rodenbusch

Według międzynarodowego badania Niemcy zbyt długo opierały się na swoich wcześniejszych sukcesach – i dlatego znajdują się teraz w politycznym i gospodarczym ślepym zaułku. Według Berggruen Governance Index kraj płaci teraz cenę za samozadowolenie z czasów, gdy kanclerzem była Angela Merkel (CDU). W badaniu wzięli udział naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego (UCLA), think tank Instytutu Berggruena oraz z Hertie School, prywatnego uniwersytetu w Berlinie.

Naukowcy: Wstrząsy przyszły z zaskoczenia

"To, co jest najbardziej niepokojące, to charakter strukturalnych i głębokich korzeni wielu problemów", powiedział autor badania Edward Knudsen w wywiadzie dla niemieckiej agencji DPA. Rozwiązania wymagają czasu i zmian strukturalnych. "Zastąpienie jednej partii rządzącej inną niekoniecznie jest rozwiązaniem", ostrzega Knudsen. Według analizy przeprowadzonej przez badaczy, główna przyczyna trudnej sytuacji tkwi w latach 2010-tych. Wtedy Niemcy miały zasoby, czas i stabilne przywództwo polityczne, podkreślił Knudsen.

"Ale zdecydowały się czekać, zamiast przygotować się na przyszłe wstrząsy. To dlatego Niemcom brakuje odporności", dodał.

Cztery główne problemy Niemiec

Raport identyfikuje cztery główne przyczyny zdiagnozowanego kryzysu politycznego i gospodarczego. Z jednej strony brak inwestycji spowolnił wzrost i pogłębił nierówności, piszą autorzy. Ponadto nierozwiązanym i kontrowersyjnym problemem pozostaje migracja. Z jednej strony imigracja w starzejącym się społeczeństwie jest kluczowa dla wzrostu gospodarczego. "Z drugiej strony stała się głównym źródłem konfliktu politycznego", czytamy w analizie.

Ponadto w ostatnich latach Niemcy stały się zbyt zależne od innych krajów – na przykład od Rosji i rosyjskich dostaw energii. Dochodzi do tego stagnacja gospodarcza, która jeszcze bardziej osłabiła konsensus polityczny i spójność społeczną.

Mniej demokratycznej kontroli

Analiza opiera się na szerokim zakresie danych i badań. Na tej podstawie określono różne kluczowe liczby, z których każda jest w skali od 0 do 100. Na przykład wskaźnik kontroli demokratycznej spadł ze 100 w 2011 r. do 93 w 2021 roku.

(DPA/sier)

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle. 

 
Więcej o: