W czwartek w trakcie szczytu UE w Brukseli przedstawiciele państw członkowskich zgodzili się na wspólne dążenia do osiągnięcia neutralności klimatycznej wspólnoty. Wyjątkiem jest Polska, która nie zobowiązała się do zrealizowania tego celu do roku 2050.
W związku z tymi wydarzeniami przedstawiciele partii władzy odtrąbili historyczny sukces premiera Mateusza Morawieckiego. Szef rządu zresztą stwierdził:
Jakość życia zwykłej polskiej rodziny jest dla nas nadrzędna. To, co wynegocjowaliśmy na Radzie Europejskiej, będzie się przyczyniało do poprawy jakości życia polskiej rodziny.
- Prowadzimy bardzo ambitną politykę klimatyczną, ale racjonalną ekonomicznie. Musimy zapewnić takie tempo zmian, które będzie dostosowane do potrzeb polskiej gospodarki - przekonywał. Eksperci z kolei wskazują, że taka decyzja doprowadzi do tego, że Polska znajdzie się na bocznym torze europejskiej polityki.
>>> Globalne ocieplenie to nie mrzonka. Oto dlaczego:
Tymczasem na tego typu deklaracje zupełnie inaczej spojrzał dziennikarz TVN24 Maciej Warsiński, który zamieścił wymowny tweet, pisząc:
"Historyczny sukces premiera", że Polska nie musi być neutralna klimatycznie do 2050 - graficznie przedstawia się tak.
Dołączył do tego mapę ze stanem jakości powietrza:
Z kolei jak informowaliśmy w piątek na Gazeta.pl, nad ranem smog zawisł nad południową częścią kraju. Złą jakość powietrza zaobserwowano w województwach opolskim, śląskim i małopolskim.
Zmiana klimatu jest realna i odczuwamy ją już tu i teraz. Jeśli chcesz zapobiegać skutkom katastrofy klimatycznej - wspieraj Greenpeace, które działa na rzecz rozwoju czystej energii i walczy z opieszałością polityków.