"COP25 można nazwać szczytem paraliżu decyzyjnego i egoizmu. Światowym przywódcom nie udało się wysłać z Madrytu silnego sygnału, że traktują poważnie dramatyczne ostrzeżenia płynące ze świata nauki i wezwanie do działania wyraźnie rozbrzmiewające ze strony społeczeństwa. Najwięksi emitenci, w tym najbogatsze państwa rozwinięte, wykorzystywały wszelkie możliwe chwyty, by wywinąć się od realizacji zobowiązań i pomagania najbardziej narażonym na skutki zmiany klimatu" - oceniają aktywiści klimatyczni z polskiej Koalicji Klimatycznej.
Tegoroczny COP25 w Madrycie rozpoczął się 2 grudnia. Brało w nim udział ponad 26 tysięcy uczestników z 200 krajów. Mimo przedłużenia obrad, które miały się zakończyć w piątek, na COP25 nie udało się wypracować konsensusu państw w najważniejszej sprawie. Jakiej?
Chodzi o tzw. globalny system handlu emisjami. Państwa, które skutecznie ograniczają spalanie paliw, mogłyby sprzedawać niewykorzystane prawo do emisji innym krajom. Dodatkowe emisje wiązałoby się więc z dużymi kosztami, co tworzyłoby ekonomiczną zachętę do transformacji energetycznej. Tematem sporów są jednak początkowe limity przydzielone poszczególnym państwom oraz ceny emisji.
Na zakończenie szczytu głos oddano organizacjom pozarządowym, w tym młodzieży. Po angielsku przemówiła m.in. Polka, nastolatka z Katowic, Zuzanna Borowska, należąca do Polskiego Klubu Ekologicznego.
- Trzeba opodatkować trucicieli, za szkody, które wyrządzili i zbudować silny mechanizm finansowy, by zapobiec kryzysowi, który dotknie ludzkość i środowisko - mówiła Borowska.
Społeczeństwo zostało wykluczone z tego szczytu. Nasze życia, dzieci i przyszłych pokoleń są w waszych rękach, a wy nas zawodzicie. Czy chcecie być zapamiętani jako ci, którzy mieli szansę działać, ale zdecydowali, by nic nie zrobić? Jako zdrajcy naszej generacji, zdrajcy społeczności, które desperacko walczą o przetrwanie?
My powstajemy! Walczymy! I wygramy! COP-y zawiodły ludzi i planetę. Siła ludzi, sprawiedliwość klimatyczna - teraz!
- zakończyła Polka i zebrała brawa.
Kolejna konferencja klimatyczna ma odbyć się w przyszłym roku w Glasgow.