Australia. Samochód pełen koali uratowanych z pożaru. Bohaterska akcja nastolatków

Dwóch nastolatków z Australii spontanicznie zorganizowało szybką akcję ratunkową koali, których życie było zagrożone przez pożar lasu. Wideo, na którym widzimy samochód wypełniony torbaczami, zdobywa ogromną popularność w sieci.

Jednym ze śmiałków jest 19-letni Micah Lovegrove, którego wujek stracił swój dobytek w pożarze. Nastolatek jechał razem z kuzynem przez trawiony ogniem las na Wyspie Kangura i zabierał ze sobą koale. Nagranie z misji ratunkowej, na którym widzimy samochód wypełniony torbaczami, stało się niezwykle popularne w mediach społecznościowych. 

Zobacz wideo

"Jesteśmy w trakcie małej akcji ratowania koali. Tu jest mama koala z dzieckiem, przytulają się. Po prostu chcemy ocalić tyle żyć, ile możemy" - słychać w tle. W aucie widzimy co najmniej sześć koali. 

Jak podaje portal storyful.com, który opublikował film, Lovegrove po przeprowadzeniu amatorskiej akcji ratunkowej zabrał zwierzęta do swoich sąsiadów, którzy mają uprawnienia do opieki nad dzikimi zwierzętami.

Pożary w Australii. Tragiczny los zwierząt na Wyspie Kangura

Według rządu w Canberze pożary zniszczyły w Australii dotąd około 2100 domów, zginęło w nich 27 osób. Szacuje się, że w ogień strawił już prawie 10 milionów hektarów obszarów zielonych, co spowodowało śmierć około miliarda zwierząt. NASA szacuje, że spłonęła blisko 1/3 powierzchni Wyspy Kangura, czyli 155 tysięcy hektarów. Naukowcy powołują się na ekologów, którzy przewidują, że zginąć mogło aż 25 tysięcy koali, czyli połowa populacji tych zwierząt na wyspie. To tylko jeden z gatunków, który ucierpiał w pożarach. Inne to m.in. grubogoniki (niewielkie torbacze), jaszczurki z gatunku goanna i kolczatki.