Francja. Zimowy kurort ratuje się przed bankructwem i zwozi śnieg helikopterem

Przedstawiciele jednego z francuskich kurortów zimowych w Pirenejach zdecydowali się na nietypowy sposób, by uniknąć zamknięcia i ochronić miejsca pracy. Zwieźli śnieg helikopterem z wyższych partii gór, bo ze względu na wyjątkowo ciepłą zimę zabrakło go w niższych partiach terenu.

Jak donosi "The Guardian", ośrodek narciarski w Luchon-Superbagnères w Pirenejach, za zgodą lokalnych urzędników przeprowadził nietypową akcję. Stoki dostępne w ośrodku pozostały bezśnieżne ze względu na wyjątkowo ciepłą zimę. Sytuacja była na tyle poważna, że kurort obawiał się bankructwa, a pracownicy utraty zatrudnienia. Zdecydowano o zwiezieniu śniegu z wyższych partii gór, aby ośrodek mógł dalej funkcjonować jako atrakcja dla narciarzy. Helikopter przez dwie godziny zwoził w sumie 50 ton śniegu, które zasiliły stoki dla początkujących i szkółek narciarskich.

Ekolodzy krytykują kurort

Pomysł ośrodka w Luchon-Superbagnères nie przypadł do gustu francuskim ekologom. Uważają oni, że to przykład na "świat do góry nogami". W ich opinii zamiast przystosować się do zmian klimatycznych ośrodek i urzędnicy zdecydowali się na "coś, co kosztuje dużo energii" i jest jednym z powodów efektu cieplarnianego - mowa o emisji CO2 - a ponadto "jest przeznaczone tylko dla elitarnej grupy ludzi, którzy mogą sobie na to pozwolić". Zwiezienie śniegu helikopterem miało kosztować od 5 do 6 tys. euro.

Zobacz wideo

Kurort uspokaja

Chociaż podobna akcja została już przeprowadzona w Alpach, to ta z Luchon-Superbagnères jest pierwszym przypadkiem, kiedy zdecydowano się zwieźć śnieg z wyższych partii gór przy użyciu helikoptera. Przedstawiciele kurortu przekonują, że koszt związany z operacją "zwróci się 10-krotnie w perspektywie długoterminowej", a utrzymanie otwartego ośrodka narciarskiego pozwoli na zachowanie od 50 do 80 miejsc pracy. Jednocześnie przedstawiciele kurortu przyznali, że akcja nie była "zbyt ekologiczna", ale była to wyjątkowa sytuacja i więcej nie mają zamiaru tego robić. "Tym razem nie mieliśmy wyboru" - powiedział przedstawiciel lokalnych władz, cytowany przez dziennik.

Luchon-Superbagn?res, stoki, planLuchon-Superbagn?res, stoki, plan Luchon-Superbagn?res / http://uk.luchon-superbagneres.com/

Ferie w okresie luty-marzec to sześć tygodni, które stanowią najbardziej ruchliwy okres w ciągu całego roku we francuskich kurortach zimowych. Dla ośrodka Luchon-Superbagnères w Pirenejach generują 60 proc. rocznych dochodów. Ze względu na wyjątkowo bezśnieżną zimę, właściciele 28 ośrodków musieli zdecydować o zamknięciu 22 z nich. Luchon-Superbagnères jest jednym z sześciu, które działają i którego nieprzerwaną pracę zapewniono dzięki decyzji o zwiezieniu śniegu helikopterem.