Badanie: 90 proc. Polaków popiera cel neutralności klimatycznej. 7 na 10 uważa, że rząd robi za mało

Polacy nie obawiają kryzysu klimatycznego tak bardzo, jak przeciętni Europejczycy, jednak równie silnie popierają działania na rzecz jego zatrzymania - wynika z nowego badania opinii w krajach UE. 9 na 10 ludzi w Polsce, jak i w całej UE popiera dążenie do neutralności klimatycznej w 2050 roku.
Zobacz wideo Zyska: Prosument, nie wykazując większej aktywności, będzie miał oszczędność rzędu 50%

Obywatele Unii Europejskiej uznają zmiany klimatyczne za najpoważniejszy problem, przed którym stoi świat - wynika z nowego badania przeprowadzonego przez Eurobarometr. W Polsce zmiany klimatyczne są jednak dopiero czwartym najczęściej wymienianym zagrożeniem, po rozprzestrzenianiu chorób zakaźnych, zagrożeniach związanych z ubóstwem, głodem i brakiem dostępu do czystej wody oraz sytuacji gospodarczej.

Co dziesiąta osoba w Polsce wskazała kryzys klimatyczny jako największe zagrożenie, ale już 69 proc. uważa, że to poważny problem (to jednak też mniej, niż wynosi unijna średnia). Tylko 7 proc. w Polsce i całej UE uważa, że w ogóle nie jest to poważny problem.

Podobnie jak w całej UE, prawie 2/3 osób w Polsce wskazuje rządy krajowe jako ponoszące odpowiedzialność za zatrzymanie zmian klimatu. Znacznie mniej wymagamy od przemysłu i biznesu - średnio 58 proc. Europejczyków wskazuje, że mają one odpowiedzialność w tym obszarze, podczas gdy w Polsce uważa tak 43 proc. badanych. Rzadziej wskazujemy także na odpowiedzialność Unii (41 proc.) oraz samych siebie (30 proc.). 

Przytłaczające poparcie dla czystej energii w tej dekadzie

Choć nasze wymagania wobec rządów są na podobnym poziomie, co unijna średnia, to jesteśmy nieco bardziej łaskawi w ocenie tego, co dla klimatu robią nasze władze. W całej UE średnio tylko 19 proc. uważa, że ich rząd robi dość, by zatrzymać kryzys klimatyczny, podczas gdy w Polsce takiego zdania jest 28 proc. badanych. Wciąż zdecydowana większość (67 proc.) ocenia jednak działania obecnego rządu jako niewystarczające. 

Co druga osoba w Polsce uważa, że podjęła samemu działania na rzecz walki ze zmianami klimatu - to wzrost o 12 punktów procentowych w porównaniu do roku 2019. Najczęściej wymienianym działaniem dla klimatu jest są starania w ograniczenia ilości odpadów i regularne ich segregowanie do recyklingu (a więc działania ważne w kontekście ochrony środowiska, ale z relatywnie niewielkim wpływem na zatrzymywanie globalnego ocieplenia). 

Ponad ośmiu na dziesięciu respondentów w Polsce zgadza się, że walka ze zmianami klimatu powinna być priorytetem dla poprawy stanu zdrowia publicznego publicznego. Ponad siedmiu na dziesięciu respondentów (73 proc., podobnie jak średnia UE - 74 proc.) zgadza się, że koszt szkód spowodowanych zmianami klimatu jest znacznie wyższy niż wydatki na inwestycje potrzebne do przeprowadzenia zielonej transformacji.

Ogromna większość (ponad 80 proc. w Polsce i prawie 90 proc. w całej UE) uważa, iż ważne jest, aby zarówno rząd krajowy, jak i Unia Europejska wyznaczyła ambitne cele zwiększenia ilości energii odnawialnej do 2030 roku.

Ponad 90 proc. Polaków i wszystkich Europejczyków (choć w średniej UE większa jest grupa "zdecydowanie za") zgadza się ze stwierdzeniem, że emisje gazów cieplarnianych powinny zostać zredukowane do minimum, by przy jednoczesnym zrównoważeniu pozostałych emisji pochłanianiem CO2 unijna gospodarka była neutralna klimatycznie do 2050 roku. 

Badanie w Polsce przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich na grupie 1039 osób na przełomie marca i kwietnia 2021 roku. W całej UE przepytano 26,6 tys. osób.

UE planuje być "gotowa na 55 proc."

Wyniki badania opublikowano przed kluczowym momentem w unijnej polityce klimatycznej. 

W przyszłym tygodniu zostanie przedstawiony nowy unijny pakiet nazywany "najważniejszą legislacją klimatyczną" w historii - "Fit for 55" (ang. "gotowa na 55"). Ma on być mapą drogową do osiągnięcia unijnego celu ograniczenie emisji o co najmniej 55 proc. do 2030 roku. 

"Propozycje prawne zawarte w pakiecie Fit for 55 pozwolą nam osiągnąć nasze cele klimatyczne w sprawiedliwy, ekologiczny i konkurencyjny sposób. To będzie trudne zadane, ale da się to zrobić" - podkreślił Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej odpowiedzialny za Europejski Zielony Ład.

Więcej o: