Węgiel podrożał o 60 proc. Na składach: "Nie rozstaję się z cennikiem". Polski Alarm Smogowy apeluje [ZIELONY PORANEK]

Ceny prądu i gazu rosną, drożeje też opał. Jak wynika z raportu przygotowanego dla Polskiego Alarmu Smogowego, na składach za węgiel trzeba płacić 60 proc. więcej niż przed rokiem, a ich pracownicy przewidują, że to jeszcze nie koniec. "Od kilku miesięcy nie rozstaję się z cennikiem, który wcześniej znałem na pamięć" - mówi jeden z nich. Jaka ma być recepta na wyższe rachunki? O tym w Zielonym Poranku Gazeta.pl mówił Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego.
Zobacz wideo

Droga energia - drastycznie rosnące ceny prądu i gazu - to jeden z głównych tematów w ostatnich miesiącach i w gospodarce, i w polityce. Drożeje nie tylko prąd w gniazdku, ale także ogrzewanie. I to widać w raporcie, przygotowanym na zlecenie Polskiego Alarmu Smogowego. Raport pokazuje, jak zwiększyły się ceny opału w tym roku. W przypadku węgla średni wzrost to aż 60 proc. rok do roku!

Węgiel drastycznie drożeje. Polski Alarm Smogowy z apelem do premiera

- Węgiel podrożał i to bardzo mocno podrożał. W tej chwili średnia cena to jest 1400 zł. Rok temu to było ponad 800 zł. (...) Drożeją nam paliwa stałe - powiedział w Zielonym Poranku Gazeta.pl Piotr Siergiej. - Już teraz kalkulacja pokazuje, że ogrzewanie domu węglem jest już droższe, niż ogrzewanie domu gazem - dodał.

 - Liczba składanych wniosków o wymianę kopciucha spadła z 5 do 2,5 tys. tygodniowo. To pokazuje, że jest takie zawahanie: co teraz? W którą stronę iść? Ludzie myślą, jaką decyzję podjąć. Kalkulują ceny węgla, gazu. Wiemy, że będą drożały, ale nie wiemy jak bardzo - podkreślił rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego.

Problemem jest nie tylko kryzys energetyczny w Europie. Trudniej jest prowadzić działania, które wspierałyby obniżenie opłat, emisji CO2 i szkodliwych pyłów. Rząd zdecydował o istotnym ograniczeniu opłacalności domowych instalacji fotowoltaicznych, a do tego są trudności z nowymi przyłączami gazowymi - podczas gdy aż około 45 proc. wniosków w ramach programu Czyste Powietrze składanych jest na kotły gazowe właśnie. - Polskie sieci gazowe wstrzymują nowe przyłącza, bo nie mają środków na to. To jest dla mnie kuriozalna decyzja, nie rozumiem, jak wielka spółka państwowa może być zarządzana w taki sposób, że zaskakuje ją popularność przyłączeń do kotłów gazowych - skomentował Piotr Siergiej.

Skąd jest prąd? Wyjaśniamy, dlaczego energia elektryczna jest taka droga [OKO NA ŚWIAT]Skąd jest prąd? Wyjaśniamy, dlaczego energia elektryczna jest taka droga

Jaka ma być recepta na wyższe rachunki?

Piotr Siergiej został także zapytany o to, co zrobić, aby płacić mniej za ogrzewanie. - My w tej niepewności wzrostu cen stawiamy jedną pewność, którą mamy, czyli oszczędzanie energii. To znaczy ta energia, której nie kupimy, ten gaz, to drewno, ten węgiel, którego nie kupimy to jest ta oszczędność. Im więcej zaoszczędzimy, tym przyszły sezon grzewczy będzie dla nas tańszy. I to jest pewność. Jeżeli ocieplimy nasze domy, to mamy stuprocentową pewność, że zużyjemy mniej energii w przyszłym roku, czyli mniej zapłacimy. To jest coś, o co my zwróciliśmy się w apelu do premiera Morawieckiego, w którym prosimy o to, aby wprowadzono lepsze rodzaje wsparcia dla ocieplenia domów zarówno jednorodzinnych, jak i wielorodzinnych - wyjaśnił. - To jest jedyne sensowne rozwiązanie. (...) Wzrasta efektywność energetyczna naszego domu, ale też niezależność energetyczna całego państwa, my stajemy się bardziej niezależni od importowanych surowców - dodał.

- Mamy w Polsce kilka milionów nieocieplonych domów jednorodzinnych, my je nazywamy "wampirami energetycznymi", ale pamiętajmy, że mamy miasta takie jak Wrocław, gdzie większość zabudowy to stara struktura, stare kamienice, które ogrzewane są albo kopciuchami, albo piecami kaflowymi. (...) Tam wsparcie jest bardzo potrzebne - podkreślił rzecznik PAS.

Piotr Siergiej w Zielonym Poranku Gazeta.pl mówił także o sytuacji na Śląsku. - Od 1 stycznia woj. śląskie ma zakaz używania kopciuchów starszych niż 2007 rok. To miejsce bardzo dobrze walczy z tymi kopciuchami. Patrząc na rankingi programu Czyste Powietrze, to najlepiej i najaktywniej działają gminy ze Śląska, to tam wymienia się najwięcej tych kotłów. W zeszłym roku tylko w samym Rybniku złożono prawie 4 tys. wniosków o wymianę kopciucha - podkreślił.

Aktywiści zorganizowali 'pogrzeb' Europejskiego Zielonego Ładu po ogłoszeniu propozycji ws. taksonomiiUE uznaje gaz za zielone paliwo. Eksperci: Utrata wiarygodności

Więcej o: