"Wody może zabraknąć dla kolejnego pokolenia". Hydrolog tłumaczy, dlaczego nie należy kosić trawników

W Polsce zaczyna brakować wody. - Ratują nas ogromne podziemne struktury. Trzeba zauważyć, że ta woda tworzy się dziesiątki i setki lat. Jeśli my ją teraz szybko odpompujemy, to dla przyszłych pokoleń tej wody może już nie starczyć - powiedział na antenie Polsat News dr Sebastian Szklarek, hydrolog z Polskiej Akademii Nauk.

Już w 170 gminach wiejskich i wiejsko-miejskich na terenie kraju zaczyna brakować wody. Mieszkańcy tych gmin chcą zapobiec wysychaniu ogrodów i "wylewają kranówkę, powodując niedobór wody w sieci" - mówił dr Sebastian Szklarek, autor bloga "Świat Wody". Dodał, że infrastruktura wodociągowa pracuje pełną parą, co zwiększa ryzyko awarii.

Więcej informacji o środowisku przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

W czwartek 'pogodowy Armagedon'. IMGW: Obecne fale upałów to efekt zmian klimatuW czwartek "pogodowy Armagedon". IMGW: Fale upałów efektem zmian klimatu

Susza w Polsce. "Przez lata byliśmy nastawieni na pozbywanie się nadmiaru wody"

Hydrolog zauważył, że susza "nawarstwiała się latami" i trudno było zapobiec tej sytuacji. - Temat gospodarki wodnej jest złożony, bo przez lata byliśmy nastawieni na pozbywanie się nadmiaru wody, żeby zabezpieczyć się przed powodziami. Natomiast teraz takie podejście tylko intensyfikuje suszę - powiedział hydrolog z Polskiej Akademii Nauk na antenie Polsat News. Jego zdaniem "może jeszcze w te wakacje pobijemy rekordy niskich rzek".

- Nas generalnie ratują ogromne podziemne struktury, z których korzystamy. Tylko trzeba zauważyć, że to jest woda, która tworzy się dziesiątki i setki lat. Jeśli my tę wodę teraz za szybko odpompujemy, to dla przyszłych pokoleń tej wody może już nie starczyć - wskazał.

Dr Sebastian Szklarek tłumaczył również, dlaczego niekoszenie trawników pomaga walczyć z suszą. - Generalnie problem z trawnikami jest taki, że skoszona trawa potrzebuje bardzo dużo litrów wody na metr kwadratowy. Jeśli zostawimy nieskoszoną trawę, wówczas wyższa roślinność zmniejsza temperaturę tej powierzchni, dzięki czemu blisko gleby utrzymuje się chłód i wilgotność - wyjaśnił.

Niski poziom widy w Wiśle w Warszawie (zdjęcie archiwalne)Bardzo niski poziom wody w Wiśle. Na wskaźniku w Warszawie tylko 37 cm

"Zakaz mycia samochodów, napełniania basenów". Gminy apelują o oszczędzanie wody

W związku z upałami i suszą w Polsce 143 gminy ogłosiły apel lub zakaz dotyczący użycia wody wodociągowej do celów innych niż bytowe (wg. stanu na 28 czerwca 2022 r.) - podaje na Facebooku blog "Świat Wody". Niektóre gminy zakazują np. podlewania ogródków i napełniania przydomowych basenów.

Gmina Kalwaria Zebrzydowska apeluje do mieszkańców o "racjonalne i oszczędne gospodarowanie wodą pitną". W komunikacie opublikowanym w poniedziałek 27 czerwca podkreślono, że nie należy używać wody z miejskiej sieci wodociągowej do mycia samochodów, placów, podlewania trawników i ogrodów oraz napełniania basenów.

"Jednocześnie przypominamy, iż hydranty stanowią źródło wody jedynie do celów przeciwpożarowych. Korzystanie i pobór wody z hydrantów do innych celów jest zabronione. Nielegalny pobór wody z gminnego hydrantu podlega karze grzywny" - czytamy.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Zobacz wideo Sierpińska: Trzeba zaadaptować rolnictwo do problemów z suszami
Więcej o: