W tym roku Państwowe Gospodarstwo Leśne ogłosiło konkurs pod hasłem "Drewno jest z lasu", który "ma na celu promowanie drewna i Lasów Państwowych jako głównego dostawcę tego surowca" i "polskiego modelu trwale zrównoważonej gospodarki leśnej". Przykładami mają być elementy architektury drewnianej.
Do konkursu mogły zgłaszać się organizacje, samorządy, a także związki wyznaniowe, które chcą prowadzić działania promocyjne dotyczące drewna. Konieczne było dysponowanie obiektami "stworzonymi z wykorzystaniem drewna", które posiadają walory kulturowe i społeczne.
Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>
W regulaminie w żaden sposób nie sprecyzowano, na czym mają polegać te działania promocyjne. Wyznaczono za to maksymalną kwotę, która jest przyznawana wybranym podmiotom. To 100 tys. zł.
W październiku opublikowano listę laureatów konkursu. Jak zwrócił uwagę Antoni Kostka z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze - ogromna większość z nich to podmioty związane z Kościołem katolickim.
W sumie komisja konkursowa wybrała 118 podmiotów, którym Lasy Państwowe przekażą do 118 tys. zł na "promocję drewna". Wśród nich 77 to parafie, a także zakony i klasztory, diecezje i ich instytucje. Tylko kilkanaście to jednostki samorządu, a poza tym pojedyncze szkoły, OSP czy organizacje pozarządowe.
Na co mają trafić środki? W jednej z parafii usłyszeliśmy, że środki pozwolą na remont zabytkowych stalli (czyli drewnianych ław w prezbiterium), które są obecnie w złym stanie. Szczególnie eksponowane ma być drewno, z którego są wykonane.
W poniedziałek wysłaliśmy do Lasów Państwowych pytania dot. konkursu. We wtorek po południu rzecznik LP (i jednocześnie prezes Solidarnej Polski w okręgu elbląskim) Michał Gzowski skierował nas do oświadczenia opublikowanego na stronie internetowej.
"Głównym celem konkursu zorganizowanego przez Centrum Informacyjne Lasów Państwowych jest promocja drewna jako naturalnego i odnawialnego surowca. Konkurs ma m.in. promować obiekty architektury drewnianej, które mają szczególne znaczenie historyczne, kulturowe i społeczne dla lokalnych społeczności" - czytamy.
Jak podkreślono, "konkurs był ogólnopolski, otwarty dla wszystkich podmiotów, a jego jasne, obiektywne kryteria zawierał regulamin, wciąż dostępny na stronie internetowej". Wskazano jednocześnie, że o przyznaniu nagród decydowała specjalna komisja złożona ze specjalistów Ośrodka Kultury Leśnej, Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych i Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych.
Nieprawdą jest, jak podają niektóre media, że Lasy Państwowe przeznaczyły na konkurs środki w wysokości 100 milionów złotych. Maksymalny budżet opiewał na 11 mln zł. Nieprawdą jest, że nagrody zostały wypłacone Kościołowi. Wśród 118 zwycięskich podmiotów znalazły się m.in. parafie. Podmioty te skupiają mieszkańców lokalnych społeczności, a nagrodzone projekty są skierowane dla wszystkich członków danej społeczności
- napisano.
Nieprawdą jest, jakoby jedynym obowiązkiem zwycięskiego podmiotu było wywieszenie tabliczki z informacją o fundatorze nagrody. W rzeczywistości zwycięskie projekty, w tym właśnie parafie, przewidują wiele konkretnych działań promocyjnych, m.in. organizację warsztatów i wycieczek edukacyjnych dla dzieci i młodzieży z lokalnych szkół, koncerty z wykorzystaniem instrumentów drewnianych, organizację konferencji naukowych czy wydanie albumów poświęconych zabytkowej architekturze drewnianej
- podkreślają Lasy Państwowe.
Z oświadczenia wynika także, że beneficjenci otrzymają pieniądze dopiero po zrealizowaniu zadań i ich pozytywnej weryfikacji. "Dlatego ostateczna wydatkowana suma może być zdecydowanie niższa" - podsumowano.
***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>