Leśnik Piotr Klub z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze mówi o zagrożeniach dla niedźwiedzi w Polsce i pokazuje jedno z ich najważniejszych siedlisk - zobacz wideo:
Choć często wyobrażamy sobie, że niedźwiedzie okres snu zimowego spędzają w jaskiniach, to większość gawr - szczególnie poza Tatrami - znajduje się w drzewach. Niedźwiedzie znajdują duże, stare drzewa z otworami i wypróchnieniem u podstawy. Często są to potężne jodły. To w nich drążą gawry i wciskają się do nich, by tam spędzić zimę.
Z tego też powodu prowadzenie gospodarki leśnej w lasach, gdzie żyją niedźwiedzie, może być dla nich zagrożeniem. O tym opowiadał nam na Pogórzu Przemyskim niedaleko Bieszczadów Piotr Klub z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze. Wycinkę wokół gawry, do której niedźwiedź może przyjść przed zimą, porównał do zdemolowania sypialni: - Łóżko stoi, ale okna wybite, szafki przewrócone, a przez środek ktoś przejechał traktorem. Chcielibyśmy w takich warunkach spać? - pytał Klub.
Dlatego Fundacja domaga się ochrony miejsc, gdzie występują i zimują niedźwiedzie. Ponieważ te zwierzęta potrzebują ogromnego terytorium (samiec nawet 1000 km kwadratowych!), nie ograniczają się jedynie do terenu parków narodowych. A poza nimi - w reszcie Bieszczadów czy na Pogórzu Przemyskim - trwa normalna gospodarka leśna, w tym w miejscach, gdzie znajdują się gawry niedźwiedzi.
W opracowaniu "Niedźwiedź 2030" dot. ochrony tych zwierząt w Polsce Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze pisze, że mimo statusu gatunku chronionego niedźwiedzie wcale nie mają w u nas wystarczającej opieki.
Autorzy opracowania podkreślają, że "każdy gatunek potrzebuje odpowiedniego siedliska, w którym odnajdzie dobre warunki bytowania, spokój, pożywienie, miejsce do rozrodu i odchowania młodych". Z powodu prowadzenia gospodarki leśnej i wycinek nawet w pobliżu miejsc gawrowania niedźwiedzie nie mogą na to liczyć.
Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze wspólnie z adwokatką zwierząt Karoliną Kuszlewicz - w pierwszej takiej sprawie w Polsce - poszła do sądu w obronie niedźwiedzi, które gawrowały w jednym z leśnych wydzieleń w Bieszczadach. Więcej o tym przeczytasz w wywiadzie z Kuszlewicz.
Gospodarka leśna to tylko jedno z zagrożeń dla tych zwierząt. W drugiej ważnej ostoi niedźwiedzia - Tatrach - żyją one co prawda w parku narodowym, ale wychodzą poza jego granice. Dochodzi wtedy do kontaktów z ludźmi. Ponadto, piszą eksperci, niedźwiedzie są tam pod ogromną presją ze strony masowej turystyki i nieodpowiedzialnego zachowania ludzi na szlakach.