Według doniesień portalu twojapogoda.pl zaczyna się budzić superwulkan Toba położony na Sumatrze (Indonezja). Jego zagłębienie, zwane kalderą w szczytowej części jest największe na świecie i wypełnia je największe jezioro w kraju o długości 100 km, szerokości 30 km i głębokości 505 m. Jest to pamiątka po erupcji, która wydarzyła się około 70 tysięcy lat temu. Zdaniem naukowców mogła ona doprowadzić ludzkość na skraj zagłady z powodu katastrofalnych zmian klimatycznych dla ekosystemów.
Jak przekazał portal, wulkan Toba w ostatnich latach wykazuje oznaki powolnego wybudzania się. Są nimi trzęsienia ziemi świadczące o unoszeniu się magmy ku powierzchni. W 2016 i 2018 roku hodowcy ryb dostrzegli miliony martwych ryb w mętnej wodzie. Kiedy zbadano wodę, okazało się, że temperatura dna była anomalnie wysoka, co doprowadziło do ogrzania cieczy. W efekcie ciepła woda z małą ilością tlenu zaczęła unosić się ku powierzchni, dusząc ryby.
Miejscowa ludność obawia się, że te oznaki mogą świadczyć o zbliżającej się erupcji wulkanu. Na środku kaldery znajduje się wyspa, którą zamieszkuje prawie 100 tysięcy osób. Jeżeli doszłoby do przebudzenia wulkanu, znajdą się oni w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Obecnie magma znajduje się na głębokości od 20 do 100 kilometrów pod powierzchnią ziemi i grozi gigantyczną erupcją. Jednak nie wiadomo, kiedy może ona nastąpić. Informacje o zagrożeniu wybuchem pojawiły się w 2013 roku, kiedy odkryto, że komora magmowa jest napełniona w stopniu zagrażającym nieuniknioną erupcją prędzej, czy później. Takie incydenty za każdym razem sieją spustoszenie, które może zmienić losy gatunków.
Jak pisaliśmy w Gazeta.pl 13 stycznia rano nakazano ewakuację miejscowości Grindavik z powodu erupcji wulkanu w pobliżu miasta Grindavik na półwyspie Reykjanes znajdującym się w południowo-zachodniej Islandii. Była to piąta erupcja wulkanu na wyspie w ciągu ostatnich dwóch lat. Ostatnia z nich wydarzyła się w grudniu ubiegłego roku, w tym samym regionie. Więcej informacji na ten temat znajduje się w artykule: Islandia. Kolejna erupcja wulkanu. Ewakuowano miasto Grindavik.