Dron antysmogowy w akcji. Tylko jeden mandat w ciągu dwóch lat w Szczecinie. "To niemożliwe"

Przez dwa lata straż miejska w Szczecinie miała wystawić tylko jeden mandat za zanieczyszczanie powietrza. Mimo to wielu mieszkańców miasta nadal skarży się na zły stan powietrza, a w okresie zimowym normy stężenia pyłów są regularnie przekraczane. - Coś z tymi kontrolami straży miejskiej jest nie tak - stwierdził radny Przemysław Słowik.
Dron do kontrolowania zawartości dymu z komina
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl /

W 2022 r. żaden szczecinianin nie został ukarany mandatem po przeprowadzeniu kontroli dronem antysmogowym, a w 2023 r. strażnicy miejscy nałożyli zaledwie jeden mandat na mieszkańca, u którego wykryto nieprawidłowości - wynika z informacji udostępnionych przez zastępczynię prezydenta Szczecina Annę Szotkowską. O statystyki działań straży miejskiej w tym zakresie pytał radny Przemysław Słowik.

Zobacz wideo Prof. Lidia Morawska: Zanieczyszczenie powietrza jednym z największych zagrożeń dla ludzkości

Smog w Szczecinie. Tylko jeden mandat w przeciągu dwóch lat. "Coś z tymi kontrolami straży miejskiej jest nie tak"

- Coś z tymi kontrolami straży miejskiej jest nie tak. To nie jest możliwe, aby przy tej liczbie pieców kaflowych (choćby tylko w mieszkaniach komunalnych), nieprzepisowo palił tylko jeden mieszkaniec miasta - ocenia radny. Funkcjonariusze przeprowadzają kontrole głównie na podstawie zgłoszeń. Wielu szczecinian obawia się jednak nagłaśniać problem, w obawie o sąsiedzką zemstę. Jak przekazała "Głosowi Szczecińskiemu" rzeczniczka prasowa Straży Miejskiej w Szczecinie Joanna Wojtach, w 2023 r. odnotowano 681 zgłoszeń. Warto zauważyć, że zaledwie miesiąc temu (po spadku temperatury) stężenia pyłów PM3,5, PM10, tlenku węgla czy deutlenku siarki poszły mocno w górę, miejscami dwukrotnie przekroczyły normę. 

W ramach kontroli strażnicy miejscy sprawdzają, czym jest palone w piecach i weryfikują ich dopuszczenie do użytku. Kilka razy w miesiącu w akcjach wykorzystywany jest również dron antysmogowy. Według statystyk w ubiegłym roku funkcjonariusze wzięli udział w 1718 interwencjach i kontrolach, z czego w 593 przypadkach użyli drona. Kontrole ujawniły w sumie 61 nieprawidłowości. W 43 przypadkach sprawców ukarano mandatem karnym, a 18 spraw zakończyło się pouczeniem. Wykonano również 16 kontroli szczegółowych, które wymagają drona i wejścia do budynku. Dwie z nich przyniosły konsekwencje osobom, które spalały w piecu odpady (jeden mandat oraz jedno pouczenie).

Rzeczniczka podkreśliła jednak, że w mieście nadal dozwolony jest opał stały, również ten słabej jakości. Często oznacza to, że choć czuć, ze ktoś wprowadza do powietrza szkodliwe związki, strażnicy mają związane ręce.

Kraków. Dron antysmogowy rozbił się z powodu smogu. Urządzenie kosztowało 120 tys. zł

To nie pierwszy raz, gdy kompetencje straży miejskiej w zakresie weryfikacji pieców zostają podważone. Jak informowaliśmy w jednym z naszych poprzednich tekstów, w grudniu 2016 r. w Krakowie doszło do rozbicia drona antysmogowego wartego 120 tys. zł. Urządzenie skierowano na patrol nad Nową Hutą, celem wykrywania potencjalnych zanieczyszczeń. Niespodziewanie zawarte w dymie tlenki metali zakłóciły pracę przyrządów pomiarowych, przez co pilot stracił kontrolę nad dronem. W wyniku zdarzenia maszyna rozbiła się o komin.

Więcej o: