"Renata" narobi bałaganu w pogodzie. Wiemy, kiedy będzie cieplej

Pogoda na najbliższe dni nie rozpieszcza. Synoptycy IMGW prognozują mróz i wskazują winowajcę. To niż "Renata". Kiedy będzie cieplej?
Pogoda na 17.04
Fot. Shutterstock/IMGW

Przez najbliższy tydzień spodziewane są burze, opady deszczu i śniegu, a także mróz - informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Po rekordowo ciepłym początku kwietnia do Polski dociera chłodne, arktyczne powietrze z północnej części Europy. - Winowajcą jest niż "Renata" - mówi rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski.

Zobacz wideo Czy faktycznie powinniśmy się cieszyć z łagodnych i krótkich zim?

Nadciąga niż "Renata". Burze, śnieg i mróz

Rzecznik IMGW zaznacza, że w całej centralnej Europie temperatura będzie zdecydowanie niższa niż w ubiegły weekend, w niektórych miejscach nawet o 10-12 stopni.

Na termometrach pojawią się dawno niewidziane wartości z minusem z przodu, czyli pojawi się mróz

- dodaje. Wyjaśnia, że wilgotne powietrze w połączeniu z ujemną temperaturą spowoduje opady deszczu ze śniegiem lub samego śniegu. Grzegorz Walijewski przypomina, że wiosna w tym roku przyszła zdecydowanie szybciej, w niektórych miejscach nawet o cztery tygodnie. - Taki mróz może spowodować, że rośliny, które kwitną, mogą być osłabione. Są to potencjalne straty  - wyjaśnia.

Pogoda na środę 17.04. Temperatura nas nie będzie rozpieszczać

Jak widać, po pięknej pogodzie z początku kwietnia nie ma już śladu. W środę 17.04 czeka nas zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami, a pod wieczór także z rozpogodzeniami. Ponadto trzeba się przygotować na przelotne opady deszczu, lokalnie deszczu ze śniegiem. Możliwa także krupa śnieżna i lokalnie burze, wysoko w górach śnieg - podają synoptycy z IMGW. 

Temperatura maksymalna w ciągu dnia wyniesie od 5 do 8 stopni Celsjusza w północnej części kraju oraz w obszarach podgórskich Karpat i od 9  do 13 stopni na pozostałym obszarze kraju. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, na południu okresami porywisty, północno-zachodni i północny. W czasie burz porywy do 60 km/h. Natomiast w Sudetach porywy do 80 km/h.

Prognoza pogody. Kiedy będzie cieplej? Synoptycy podali daty

W nocy ze środy na czwartek (18 kwietnia) możemy się spodziewać małego i umiarkowanego zachmurzenia. Miejscami na północy, wschodzie i w centrum zachmurzenie duże. I tu czekać nas będą przelotne opady deszczu, deszczu ze śniegiem oraz krupy śnieżnej.

Temperatura minimalna wyniesie od -1 do 3 stopni Celsjusza, a w obszarach podgórskich możliwe spadki nawet do -3. "Według dzisiejszej realizacji do końca prognozy średnioterminowej nie należy spodziewać się większego ocieplenia. Dopiero około 27 kwietnia pojawia się szansa na trochę cieplejszy okres w pogodzie" - piszą specjaliści z IMGW w mediach społecznościowych.

Według specjalistów pogoda utrzyma się jeszcze przez najbliższe półtora tygodnia. Pod koniec miesiąca do Polski zacznie docierać cieplejsze powietrze. Według wstępnych prognoz 29 kwietnia termometry pokażą nawet około 25 stopni w południowej Polsce.

Więcej o: