Upały i burze nie odpuszczają, choć w środę 17 lipca nie będą aż tak dotkliwe jak dotychczas. Nad morzem temperatura 21 st. C, w centrum około 27 st. C oraz do 30 stopni na wschodzie kraju. IMGW prognozuje słabe deszcze na północy, wschodzie i południu kraju. W tym ostatnim regionie mogą wystąpić również burze z opadami do 30 mm. Możliwe też wichury w czasie burz, nawet do 70 km/h. Porywisty wiatr wystąpi również na północy Polski, gdzie jego prędkość dobije nawet do 55 km/h.
IMGW wydał ostrzeżenie przed upałami drugiego stopnia, które objęło obszar południowo-wschodniej Polski. Gorąc dotyczy głównie województw lubelskiego oraz podkarpackiego, a także małego fragmentu południowej części woj. podlaskiego.
Ostrzeżenia burzowe I stopnia objęły w województwie małopolskim powiaty nowosądecki, tatrzański, nowotarski, limanowski, bocheński, brzeski. W lubelskim burz powinny spodziewać się regiony na południe od Zamościa.
Prognozy IMGW przewidują, że w nocy utrzyma się małe i umiarkowane zachmurzenie. Jedynie wschód kraju powinien spodziewać się większego zachmurzenia, a w związku z tym przelotnych opadów deszczu. To samo dotyczy też wybrzeża, choć tylko na początku. Nocą mogą wystąpić też lokalne burze w Karpatach i na Lubelszczyźnie z opadami 15-30 mm.
Nieco osłabnie też nocny upał. Przewidywana temperatura minimalna na zachodzie wyniesie 14 st. C, około 17 st. C w centrum, a na Lubelszczyźnie - do 21 st. C. Wiatr na ogół słaby, tylko na wybrzeżu umiarkowany, z kierunków zachodnich i północnych. W burzach porywy wiatru do 80 km/h.