W poniedziałek 29 lipca będzie słonecznie i tylko miejscami na północy Polski będzie więcej chmur. Tam mogą również wystąpić przelotne opady deszczu - podaje IMGW. Temperatura wyniesie od 19 do 24 stopni Celsjusza. Wiatr umiarkowany i dość silny, lokalnie porywisty, północno-zachodni. Na północnym wschodzie w porywach osiągnie do 75 km/h.
Ochłodzenie sprowadził do Polski front atmosferyczny niżu, który przemieszcza się na wschód. Wraz ze spadkiem temperatury, w poniedziałek spodziewane są silne porywy wiatru. W niedzielę z powodu załamania pogody strażacy mieli ponad 2860 interwencji w całym kraju - przekazał Informacyjnej Agencji Radiowej rzecznik PSP Karol Kierzkowski.
Tymczasem nad południowo-zachodnią Europą przemieszcza się kolejna fala afrykańskiego żaru. W pierwszych dniach sierpnia należy spodziewać się kolejnych upałów - przekazał prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski.
Do środy, czyli do końca lipca, najwyższa temperatura w Polsce osiągnie 29 stopni Celsjusza na południu. Z kolei nad morzem będzie to zaledwie 20-23 stopnie - powiadomił prezenter pogody w tvn24.pl. Temperatura znów wzrośnie w ciągu pierwszych dni sierpnia i osiągnie 33 stopnie Celsjusza na wschodzie i południu Polski oraz 24-25 stopni nad Bałykiem. "Ta najgorętsza aura utrzyma się do 9 sierpnia, po czym nastąpi wyraźne ochłodzenie i wtedy będzie od 19 stopni na wybrzeżu do 26-27 stopni w pozostałych regionach" - czytamy.