Kradną go na potęgę przed Wszystkich Świętych. Plaga w całej Polsce

W lasach podlegających Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu prowadzona jest akcja skierowana przeciwko złodziejom stroiszu. Patrole policji, straży miejskiej i straży łowieckiej mają zapobiegać kradzieży.
Wiązanka, zdjęcie ilustracyjne
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

- Będą to w dużej mierze kontrole punktów sprzedaży stroiszu pod kątem posiadania dokumentów potwierdzających legalność pochodzenia oferowanego towaru - przekazała rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Lasów (RDLP) w Radomiu Edyta Nowicka w rozmowie z PAP, cytowana przez serwis interia.pl. Wyjaśnia, że złodzieje najczęściej niszczą młode jodełki, często ogołacając je z niemal wszystkich gałązek. - Tak uszkodzone drzewko w najlepszym razie będzie się regenerować przez kilka sezonów, jednak najczęściej po prostu obumiera - dodała.

Zobacz wideo "Jest bardzo prawdopodobne, że w przyszłości FUS się zbilansuje. To fatalna wiadomość"

Lasy Państwowe ruszyły z akcją. Chodzi o kradzież stroiszu przed Wszystkimi Świętymi

Leśnicy apelują o świadome kupowanie wieńców i wiązanek oraz innych elementów dekoracyjnych na bazie stroiszu, aby nie przyczyniać się do szkód w lasach. Jeden metr przestrzenny stroiszu jodłowego to zwykle ok. 600 do 1000 gałązek. - By przygotować taką partię jedliny, złodzieje niszczą nawet kilkanaście arów gęstego odnowienia jodłowego - podkreśliła Edyta Nowicka.

Dzieje się tak pomimo oferty sprzedaży stroiszu przez większość jednostek Lasów Państwowych na południu Polski. W wielu nadleśnictwach celowo planuje się zabiegi hodowlane w drzewostanach jodłowych na okres przedświąteczny. - Okazuje się jednak, że dla odbiorców hurtowych korzystniejszy jest zakup gałązek pozyskiwanych z najmłodszych drzewek cechujących się delikatniejszymi gałązkami, których znacznie więcej mieści się w metrze przestrzennym, niż z gałęzi starszych drzew wycinanych legalnie w ramach zabiegów hodowlanych - zauważyła rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Lasów w Radomiu.

Za kradzież stroiszu grozi mandat. Nawet 500 zł

W przypadku drzewostanu RDLP w Radomiu, który obejmuje część woj. świętokrzyskiego i mazowieckiego, jodła zajmuje ponad 10 proc. powierzchni drzewostanu. Najwięcej jest jej na terenie nadleśnictw położonych w Puszczy Świętokrzyskiej (ponad 26 proc.) i w dużej mierze odnawia się tu naturalnie. Natomiast na Mazowszu to tylko niewiele ponad 3 proc. drzewostanów.

Straż Leśna z RDLP w Radomiu każdego roku wykrywa kilkadziesiąt przypadków nielegalnego pozyskiwania gałązek. Mandat za kradzież stroiszu wynosi do 500 zł. Sprawy często są także kierowane do sądu.

Więcej o: