Mięsożerne glisty mogą stanowić zagrożenie: Do Europy dotarły australijskie płazińce, mięsożerne glisty z gatunku Caenoplana variegata. Nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla ludzi, ale ich obecność w europejskim ekosystemie zagraża innym jego częściom. Tropikalne płazińce są bowiem w stanie zjeść dżdżownice, ślimaki, stonogi i pajęczaki. Praktycznie nie mają naturalnych wrogów, ponieważ wydzielają trujący śluz. Trudno je ponadto uśmiercić, bo każda część przepołowionej glisty regeneruje się, w związku z czym z jednej, powstają dwie.
Na razie zagrożenie jest nikłe, ale to się może zmienić: Choć w teorii stanowią zagrożenie dla żyzności europejskich gleb, to w rzeczywistości póki co nie są w stanie przetrwać w naszym klimacie. Przez wzgląd na to, że pochodzą ze znacznie cieplejszych części globu, można je spotkać głównie w szklarniach, czy centrach ogrodniczych. Globalne ocieplenie sprawia jednak, że łagodniejszy klimat, tworzy dla nich coraz lepsze warunki do życia w Europie i w perspektywie średnioterminowej Caenoplana variegata może stanowić problem w Europie.
Mięsożerne glisty coraz bliżej Polski: Caenoplana variegata pierwszy raz pojawiła się w Europie w 2014 roku w Holandii. Następnie zaobserwowano ją w Wielkiej Brytanii. We wrześniu 2023 roku ta australijska glista dotarła do Niemiec - jej obecność odnotowano w mieście Korschenbroich w Nadrenii Północnej-Westfalii. Ten sam gatunek płazińców zaobserwowano również w Szwecji. Czemu media piszą o tym dopiero teraz? To efekt badań naukowców z Państwowej Kolekcji Zoologicznej w Monachium (SNSB-ZSM) oraz z Domu Morza w Wiedniu, opublikowanych w czasopiśmie Spixiana, które omawia zagrożenie, jakie stanowią dla Europy. Najpewniej glisty trafiły tutaj na egzotycznych roślinach. Dlatego warto sprawdzać spody doniczek podczas zakupów.
Czytaj też: "Ogromne zagrożenie dla całej branży. Groźna choroba drobiu narasta"
Źródła: SNSB,Tagesschau, Badanie na temat Caenoplana variegata