Transakcja na prawie miliard: Sześć działających farm wiatrowych w województwie zachodniopomorskim stanie się przedmiotem transakcji pomiędzy polską spółką Enea Nowa Energia (część grupy Enea) a duńskimi firmami EE Polska ApS i EE Pommerania ApS. Oprócz farm (o mocy 83,5 MW) umowa może też obejmować farmę fotowoltaiczną o mocy 25 MW. Łączna kwota zakupu opiewa na sumę 914,8 mln zł.
Długofalowa strategia: Enea próbuje obecnie intensywniej działać w sektorze odnawialnych źródeł energii (OZE). Prezes spółki, Grzegorz Kinelski, przewiduje, że szczyt związanych z tym projektów nastąpi w 2026 roku i że będzie wtedy w budowie około 500 MW OZE. Plan zakłada, że do 2030 roku moc z odnawialnych źródeł wyniesie 2,1 GW, a w 2035 roku aż 4,9 GW. Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne będą tu kluczowe. Realizacja tego zamierzenia może kosztować nawet 107,5 mld zł.
Potentaci energetyczni: Grupa Enea jest drugim co do wielkości producentem energii elektrycznej w Polsce, którą jednak pozyskuje głównie ze spalania węgla (w tym z elektrowni Kozienice, największej tego typu w kraju). Enea to spółka Skarbu Państwa, który posiada tam ponad 52 proc. udziałów. Jest też notowana na giełdzie w Warszawie. Od początku roku zyskała tam blisko 20 proc.
Z kolei European Energy (EE), czyli poprzedni właściciel pomorskich farm, to również znaczący gracz na rynku energii odnawialnej działający w ponad 25 krajach. Możliwe, że współpraca potrwa dłużej.