Komary tygrysie już tu są. Europa narażona na groźne choroby

Zmiany klimatyczne sprzyjają komarom tygrysim, które coraz chętniej rozprzestrzeniają się w Europie. A razem z nimi pojawiają się też choroby tropikalne, w tym tak groźne, jak denga i chikungunya. Takie są wnioski najnowszego badania opublikowanego w czasopiśmie the Lancet Planetary Health.
komar tygrysi
chinahbzyg / Shutterstock

Zmiany klimatyczne sprzyjające dla komarów

Komar tygrysi (Aedes albopictus, nazywany tak ze względu na paski) występuje licznie w Azji Południowo-Wschodniej, skąd jednak został zawleczony na inne kontynenty. Również do Europy, gdzie coraz bardziej sprzyja mu klimat. Jego obecność na południu nie jest już wyjątkowa, ale coraz częściej staje się rozpowszechniony w północnej części kontynentu. Jak wskazują badania, to wpływ zmian klimatycznych i wyższej temperatury.

Ryzyko przenoszenia groźnych chorób

Badanie opublikowane w połowie maja zwraca uwagę na fakt, że wraz z rozprzestrzenianiem się tego gatunku komarów, groźne choroby takie jak denga i chikungunya staną się endemiczne w całej Europie. Denga, zwana też gorączką krwotoczną, to choroba wirusowa charakteryzująca się gwałtownym przebiegiem, z wieloma powikłaniami. Chikungunya również jest wirusowa i objawia się m.in. ostrym zapaleniem stawów. Obydwie choroby zagrażają obecnie ponad połowie światowej populacji, choć dawniej występowały jedynie w tropikach. W skrajnych przypadkach mogą być też śmiertelne.

Zobacz wideo

Częstsze epidemie i zagrożenie dla zdrowia publicznego

Jak wskazuje aktualne badanie, komary tygrysie, które 30 lat temu występowały zaledwie w kilku regionach Włoch, obecnie zadomowiły się nie tylko na całym Półwyspie Apenińskim, ale również w wielu miejscach w Hiszpanii, Francji, Niemczech i na Bałkanach. Stwierdzono również, że od 2010 roku epidemie stały się częstsze i bardziej dotkliwe i że ma to związek ze wzrostem temperatur. - Lokalne ogniska dengi i chikungunya stanowią coraz większe zagrożenie dla zdrowia publicznego w Europie - stwierdzają autorzy raportu.

Coraz więcej przypadków chorób

- W 2024 r. odnotowano łącznie 304 przypadki dengi – to historyczny szczyt w porównaniu z łączną liczbą 275 przypadków w poprzednich 15 latach - można przeczytać w badaniu. Ma miejsce trend wzrostowy - od sporadycznych wypadków po regularne ogniska. Epidemie obydwu chorób występowały we Włoszech, Chorwacji, Francji i Hiszpanii. Przy postępujących zmianach klimatycznych i wzroście średniej temperatury do 2060 roku może nastąpić nawet 5-krotny wzrost liczby epidemii w porównaniu z okresem 1990-2024.

Czytaj też:Nic nie brzęczy i nie kłuje? Brakuje komarów. I to nie są dobre wieści. Co się dzieje?

Źródła: Politico, The Lancet, Medicover, Alab

Więcej o: