PiS chciał oddać część parku narodowego zakonnikom. Nagły zwrot w sprawie

Świętokrzyski Park Narodowy niedługo może odzyskać utracone działki znajdujące się na Świętym Krzyżu. O ich "wykrojeniu" zadecydował rząd PiS.
Obszar wyłączony z powierzchni Świętokrzyskiego Parku Narodowego (kolor czerwony). Fot. materiały Najwyższej Izby Kontroli
Fot. materiały Najwyższej Izby Kontroli

Świętokrzyski Park Narodowy dostanie enklawę

Projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie Świętokrzyskiego Parku Narodowego znajduje się obecnie na etapie opiniowania. Dotyczy ponownego włączenia w obszar parku nieruchomości gruntowych tworzących enklawę na wzgórzu Święty Krzyż. Jak wyjaśniono w projekcie, pozwolić ma to na przywrócenie integralności terytorialnej, co "uwypukli wyjątkowe znaczenie tego miejsca dla polskiej historii i kultury oraz wzmocni przekaz dotyczący potrzeby zachowania występującego tam dziedzictwa geologicznego i paleontologicznego".

Rząd PiS "okroił" ŚPN

Rząd PiS w 2021 roku "okroił" Świętokrzyski Park Narodowy z trzech działek o powierzchni 1,3606 hektara, na których znajdują się zabudowania zakonne - zachodnie skrzydło pobenedyktyńskiego klasztoru i budynek dawnego szpitalika. Siedzibę tam mają ojcowie oblaci, którzy chcieli przejąć nieruchomości w drodze bezprzetargowej i z zastosowaniem 99-procentowej bonifikaty, czyli za 1 proc. wartości. Teren znajdował się jednak pod jurysdykcją starosty kieleckiego z PiS Mirosława Gębskiego, który wycenił trzy działki na 3,268 mln zł. Jak podaje jednak portal OKO Press, wcześniej dyrektor Świętokrzyskiego Parku Narodowego Jan Reklewski wycenił tylko dwie z nich na 5,447 mln zł. Ostatecznie według doniesień "Gazety Wyborczej" starosta z PiS odmówił sprzedaży, a następnie oddał zakonnikom działki w 50-letnią dzierżawę za 73 200 zł netto rocznie, czyli 6100 zł miesięcznie. Teren chciał zakupić również Rodzimy Kościół Polski, który złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, ponieważ decyzja o dzierżawie nie została podjęta na drodze przetargu.

Zobacz wideo Duda zawetował składkę zdrowotną i pokazał, że PiS jest potrzebny w pałacu

Kontrowersje związane z działkami

O nieprawidłowościach dotyczących wyłączenia Świętego Krzyża ze Świętokrzyskiego Parku Narodowego informowała Naczelna Izba Kontroli, która stwierdziła, że działania rządu PiS były "nieuprawnione". "Wadliwie przebiegał proces konsultacji społecznych i opiniowania projektu rozporządzenia. Właściwy minister nie opracował w terminie planu ochrony dla ŚPN" - napisali urzędnicy Izby w raporcie i wezwali do przywrócenia stanu zgodnego z prawem. Warto zaznaczyć, że teren wzgórza Święty Krzyż został wpisany do rejestru zabytków archeologicznych woj. świętokrzyskiego jako rezerwat archeologiczny, a zabudowania objęte ochroną konserwatorską przez wpis do rejestru zabytków nieruchomych województwa świętokrzyskiego Zespołu Klasztornego Benedyktynów na Świętym Krzyżu.

Więcej informacji na ten temat znajduje się w artykule: "Oblaci bronią wartościowych działek na Świętym Krzyżu. Ale coś tu nie gra, bo starosta opublikował decyzję".

Źródła: Rządowe Centrum LegislacjiProjekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie Świętokrzyskiego Parku Narodowego, Najwyższa Izba Kontroli, TVN24, Gazeta Wyborcza, Gazeta Wyborcza 2, OKO Press

Więcej o: